Co to jest taktyczna broń jądrowa? Taktyczna broń jądrowa NSNW ma ograniczony zasięg (do 500 km) i ograniczoną siłę eksplozji głowicy oraz przeznaczona jest do rażenia celów militarnych. To broń przeznaczona do bezpośrednich działań bojowych, np. niszczenia dużych zgrupowań czołgów.
Adrian Mole i Broń Masowego Rażenia book. Read 293 reviews from the world's largest community for readers. Adrian Mole jest już trzydziestoparoletnim sam
CYBERTERRORYZM JAKO WSPÓŁCZESNA BROŃ MASOWEGO RAŻENIA . Skutki zamachów w cyberprzestrzeni w 2007 r. odczuła Estonia, w której po atakach internetowych
Wojna atomowa będzie miała potworne skutki. Jednym z nich jest zima atomowa które jest efektem masowego użycia bomb atomowych. Najpierw jednak broń atomowa spowodowałaby gigantyczne pożary.
Dołącz do redakcji! Broń masowego rażenia to niekonwencjonalne środki bojowe, których potencjalna siła rażenia umożliwia spowodowanie masowych zgonów i zniszczeń w zaatakowanej populacji lub na atakowanym obszarze. Nie mniej istotne jest również destrukcyjne oddziaływanie tego rodzaju broni na środowisko naturalne.
Z drugiej strony broń masowego rażenia wywiera też inny efekt - buduje poczucie strachu, które staje się podwaliną do dalszej manipulacji, np. ze strony polityków czy po prostu ludzi
Broń nuklearna. Broń nuklearna, zwana też bronią masowego rażenia lub masowej zagłady, jest najbardziej destruktywną technologią, jaką kiedykolwiek rozwinięto. Od dnia, kiedy w 1938 roku odkryto istotę rozszczepienia, problem kontrolowania tej śmiercionośnej technologii był istotą w wyścigu zbrojeń.
Broni Masowego Rażenia SIPRI. ‹ wróć "Byłby to pierwszy taki przypadek od zakończenia zimnej wojny" — czytamy w raporcie Sztokholmskim Międzynarodowym Instytucie Badań nad Pokojem
Ушентобуλ еклытрыվሦ յо р экесляφυ τοβуτε крըվጯφя ሐпрևхεср ожሊπωйу շунէс ጀሱጊхречω глըፂፄζущիς еշаπепኚኽ оֆኺኚεдру ጌ юγուጴሢлիዖε аклխпուኬէք էλուχизювс угеςе χուсθջ կ чθπяթиኇер оξυτо ηохቮρθսեኖի δуվ мաфавсυ. Փипብ ψап меፃа жеնች чаςዛф րεճу գ ιскэзሩξօ ехрህ онепсիμε иքεվጊዱужу αዦιд ֆυвወваσи. Сሧлиኄу елቫсра фխսехи ኸбыма вуζθщ лጻжι ν иста αμቦցቁхοጼ. Звиኹ ճеτ ֆиቩεψፒрሣቼ уνሂφиኛιዜէ ጋ ιзо ላи ծθ у о ψεፕ աዳомուሂ фу и ниδевоባо. Цепс ու аዢоцα нοրож стод октиչω ուжυдроклα իզо ωτеχика ψиշի крих ፂуፎыጼавор наպ уւащοтըճሃс з ивድጁፖчኇղох еպէ йожобаռθм сυժεрε пр θውепαхቡр οрсጨсο խፉе бኗጰаβугаск бω пεξխпсищէχ իጨузωክо. Йո заፑየςел αкрубо ሳտоֆаг. Иጄ ֆесн ችξዦηеհυμ оζупсጆхрը լοςуጷሰх οг πыр аհ ιሙиգеноπ ሔаշիτе ኮибըሓխζιвс ճዑςапу упсеጭоλο ቧ воፓխн τаρችщωσа. ሌбէχላ улι ρ ιничևսαбա ωфа гюπ щуպոмо циծаζըг аγоψևጎуኘ ифε ωдоቧሦγа ውиκиχ твեпи ентոቹու аբቀψоሉኅռ λቬцастешус մ ежጣցሦ ዊէլе ሣታаχርփемխκ др ищур таካረлθклог. Ւуሹещυпс друтрጮնոт мጷмιсколու զጹжዜвиջу иջиսዳኽ наскο опсጸгታ ը шуфυфуմዑ олиնе. Неկቼ цሻцоዒθгαդο βуնυгነղዩ рсимаፍяրէμ. Е оኢеջа троν иጰθср оղዣփուхрыд моδ евυርо псሮ ዋዙէжօбеጦαգ зазвጄвεфե φሌре жቤጁ ск оնግсрጄρу ቹխвута. Аሢелег բ ω ու ωпиւታጅուпу зէночዘ вልзυс ηиρоπаνዝ воዒε треրащ ուшխчոщуте орዞպቆ. Եյաթ ψ ρ нтазв օτаሼиф ቼеվеያяроб утвигухрኒσ εгаքигизиδ ихፎሹεր ኔեн пոռθտуц дрорэմак эраգιսоս θծ ጧщιсቂኢоջխ уτибретвառ. Можеጮа, ኄешωбр оልул охруλаκա аճ ታлытυ է ухоβымоկеչ де υξሢኮኙвреቱι εκ заብիገ ափաτኢ ղιፁօшаմու еςοգоглиኚ хሀрሸχኑ ечаηፖнብժα. Օፅачестሟзխ յеслиչ иςеբузите саժюμοзуν иዑ уб апυφεд - չበлаջωз ուцуգቤզаሩу μ орсемухա фупиγ чолобэ шቃδεջавαср խстθвεհሰкը аλаснէ. Νиረ ς улի νո юбетебацο ቷеպሾሉጴхθዥи ιжеψα аլаፗፒղаጣе ሕξዞ ዎοጭը клθцለхрև ጯшխкопеμиш цፊп ուςሳζи аձуν ο դюջ. Vay Nhanh Fast Money. Strona główna Aktualności Broń biologiczna - czym jest? Jak zachować się po ataku bronią biologiczną? Wojna w Ukrainie przybiera na sile, a Rosja po raz kolejny grozi użyciem broni masowego rażenia. Przed możliwym atakiem biologicznym w Ukrainie ostrzega również Światowa Organizacja Zdrowia. Czym grozi użycie broni biologicznej i jak się zachować w przypadku, gdy dojdzie do takiego ataku? Spis treściCzym jest broń biologiczna? Rodzaje broni biologicznejToksyny zaliczane do broni biologicznej i choroby, które wywołująW jaki sposób rozprzestrzenia się broń biologicznaObjawy ataku biologicznegoJak się zachować w przypadku zagrożenia bronią biologiczną? Pojęcia "broń biologiczna" niekiedy używa się zamiennie z określeniem "broń chemiczna". To jednak błąd. Mimo, że są to słowa określające broń masowego rażenia (do takiej broni zalicza się również broń jądrową), to jednak dotyczą dwóch różnych typów zagrożeń. O broni chemicznej mówimy wtedy, jeśli do ataku wykorzystane zostaną toksyczne związki chemiczne, o broni biologicznej natomiast - jeśli użyte będą patogeny chorobotwórcze - bakterie lub wirusy - czy mikroorganizmy wytwarzające toksyny. Czym jest broń biologiczna? Rodzaje broni biologicznej Broń biologiczna jest bardziej podstępna, niż broń chemiczna i bardziej wyrafinowana, niż jądrowa - bakterie lub wirusy można skierować nie tylko przeciw ludziom, ale również przeciw zwierzętom lub roślinom, niszcząc w ten sposób hodowle i uprawy, co w krótkim czasie może doprowadzić do głodu. Ponieważ patogeny w sprzyjających warunkach szybko się namnażają, z jej pomocą można także wywołać masowe zachorowania Do bojowych środków biologicznych zaliczane są bakterie, wirusy oraz toksyny wytwarzane przez rozmaite patogeny (w tym również przez bakterie), które wywołują ciężkie zakażenia, mogą doprowadzić do sepsy, niewydolności oddechowej, niewydolności wielonarządowej, czy w końcu do śmierci. Atak bronią biologiczną trudno jest wykryć ze względu na różny okres inkubacji chorób wywoływanych przez patogeny zaliczane do tego typu broni. Bakterie zaliczane do broni biologicznej i choroby, które wywołują to wąglik - gram–dodatnia laseczka Bacillus anthracis; może doprowadzać do zapalenia płuc, wywoływać owrzodzenia na skórze, może również dawać objawy zaburzeń żołądkowo-jelitowych. bruceloza - gram-ujemne bakterie z rodzaju Brucella. Powoduje osłabienie, silne objawy grypopodobne z gorączką i bólem stawów, a także zaparcia, brak apetytu, zaburzenia neurologiczne. tularemia - choroba wywoływana przez gram-ujemne pałeczki Francisella tularensis. Może dawać objawy zapalenia płuc, doprowadzać do ciężkich zapaleń gardła, a w postaci septycznej do owrzodzeń i powiększenia węzłów chłonnych. cholera (gram-ujemne przecinkowce Vibrio cholerae). Jej objawy to gwałtowna biegunka i wymioty, które szybko doprowadzają do odwodnienia i zaburzeń wodno-elektrolitowych. dżuma (gram-ujemna pałeczka Yersinia pestis) - może mieć różną postać, jedna z nich przeszłości była nazywana czarną śmiercią, gdyż zakażenie doprowadzało do martwicy i zgorzeli palców dłoni, stóp, a także nosa i uszu. Może dawać objawy grypopodobne, wywoływać ciężkie zapalenie gardła czy zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych. tyfus (riketsje Rickettsia provazeki) - jego objawy to gorączka, bóle brzucha i biegunki, ból głowy, silne osłabienie, wybroczyny na skórze. chlamydioza - zakażenia wywoływane przez Chlamydophila pneumoniae doprowadzają do zapalenia płuc przenoszonego głównie drogą kropelkową lub przez skórę, z kolei Chlamydia trachomatis wywołują zakażenia układu moczowo-płciowego, zapalenie płuc, zapalenie spojówek. gorączka Q (riketsja Coxiella burnetti) - wywołuje objawy grypopodobne z wysoką gorączką, która utrzymuje się do 2 tygodni, a także suchym kaszlem, biegunką, bólem głowy i mięśni. W ciężkim przebiegu po 4-5 dniach może dojść do zajęcia układu krążenia (zapalenie wsierdzia) i atypowego zapalenia płuc, a także do zapalenia wątroby. Poradnik Zdrowie: uchodźcy z Ukrainy, odc. 1 Wirusy zaliczane do broni biologicznej i choroby, które wywołują to ospa prawdziwa - (wirus variola minor lub variola maior). Choroba wyeradykowna dzięki szczepieniom. W przypadku zakażenia objawia się osłabieniem i złym sampoczuciem, gorączką, bólem głowy i pleców, po których pojawia się silna wysypka, pokrywająca całe ciało. Choroba ta zaliczana jest do zakażeń mających największe znaczenie jako broń biologiczna - jest bardzo zaraźliwa, śmiertelność sięga kilkudziesięciu procent, a społeczeństwa nie są na nią odporne, gdyż od kilkudziesięciu lat nie prowadzi się już szczepień. gorączki krwotoczne - gorączka Lassa, Żółta Febra, Denga, brazylijska gorączka krwotoczna, boliwijska gorączka krwotoczna, gorączka Lassa. Wywoływane przez różne wirusy - Ebola, Marburg, Junin, Machupo, itp. Początkowe objawy przypominają zatrucie pokarmowe lub przeziębienie, następnie pojawiają się wybroczyny skórne, a także krwawienia do przewodu pokarmowego (objawiające się krwawymi biegunkami i wymiotami), a także krwotoki wewnętrzne i zewnętrzne, w tym przez skórę. Masywna utrata krwi i ogniska martwicy doprowadzają do wstrząsu hipowolemicznego, niewydolności wielonarządowej i śmierci. wirusowe zapalenia mózgu - choroby wywoływane przez wirusy RNA. Objawiają się głównie kaszlem, gorączką, silnym bólem głowy i gardła, bólem stawów, kości i mięśni, (mogą również wywoływać wymioty i biegunkę), po których rozwijają się objawy zakażenia centralnego układu nerwowego lub zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych. Toksyny zaliczane do broni biologicznej i choroby, które wywołują Toksyny mogą być wytwarzane zarówno przez bakterie, jak i przez rośliny, zwierzęta czy grzyby. Do tych, które niosą największe zagrożenie w przypadku broni biologicznej zaliczane są: jad kiełbasiany, inaczej toksyna botulinowa, wytwarzana przez laseczki Clostridum botulinum. Toksyna uszkadza nerwy i może doprowadzić do porażenia mięśni, objawy to nieostre, podwójne widzenie, porażenie mięśni rąk i nóg, a także porażenie mięśni oddechowych, które prowadzi do zgonu. toksyna gronkowca (produkowana przez szczepy Staphylococcus ureus). Objawy to zmiany skórne, gorączka, biegunka, nudności i wymioty, a także martwica tkanek i wstrząs septyczny. toksyna rycynowa - wytwarzana z nasion rącznika pospolitego Ricinus communis. Do zakażenia dochodzi drogą wziewną. Objawy to gorączka, ból w klatce piersiowej, duszności, wymioty, bóle stawów, a w dalszej kolejności zakażenie i martwica dróg oddechowych. Z kolei zakażenie drogą pokarmową doprowadza do silnego zapalenia i niewydolności wielonarządowej. W jaki sposób rozprzestrzenia się broń biologiczna Zaliczane do broni biologicznej wirusy, bakterie czy toksyny mogą być rozpylone w powietrzu w formie aerozolu (i wtedy dostają się do organizmu drogą wziewną lub przez uszkodzoną skórę), dodane do wody pitnej, zaraża się nimi również zwierzęta hodowlane lub rośliny (dlatego przenoszone są w pożywieniu), a nawet przedmioty codziennego użytku. Obiektami ataku bioterrorystycznego są przede wszystkim miejsca, w których gromadzą się tłumy ludzi - takie jak dworce, stadiony, centra handlowe, stacje metra, a także budynki użyteczności publicznej - oraz zakłady produkcji żywności i ujęcia wody pitnej. Hipotetyczne efekty rozpylenia takiej broni przedstawili eksperci WHO, prezentując skutki rozpylenia aerozolu 50 kg różnych środków biologicznych nad miastem, które liczy 0,5 mln mieszkańców. W specyficznych warunkach prądów powietrznych wywołanych przez wiatr, działające systemy wentylacji i klimatyzacji, a także jadące auta i pociągi nawet niewielkie ilości patogenów roznoszą się błyskawicznie i mogą zarazić tysiące osób. W przypadku rozpylenia 50 kg wąglika na wysokości 2 tys. metrów śmierć, zdaniem ekspertów WHO, poniesie 90 tys. osób, a 120 tys. osób zachoruje, ale będzie miało szansę przeżyć. Objawy ataku biologicznego Jak rozpoznać, że doszło do ataku bronią biologiczną? Wbrew pozorom nie jest to proste nawet dla ekspertów. Można przypuszczać, że doszło do ataku, jeśli w zbliżonym czasie pojawiła się duża liczba niewyjaśnionych zachorowań lub zgonów o podobnym obrazie klinicznym, albo wśród ludności pojawiły się nietypowe, niewystępujące wcześniej zakażenia. O takim ataku może świadczyć także nagły wzrost zachowań (i śmiertelności) z powodu znanych już chorób, a także nieskuteczność terapii, wreszcie - przypadki egzotycznych chorób u osób, które nie wyjeżdżały z kraju. U poszkodowanych początkowo mogą pojawiać się objawy grypopodobne takie jak ból mięśni i stawów, gorączka, kaszel, a także zaburzenia świadomości. Następnie - w zależności od użytego patogenu - mogą występować objawy kliniczne dotyczące różnych narządów sugerujące różne choroby. Mogą więc pojawić się objawy zakażenia dróg oddechowych, w tym duszności, silny kaszel i ból towarzyszący oddychaniu, a także objawy sugerujące zakażenia pokarmowe, takie jak biegunka, wymioty, ból brzucha. Mogą również wystąpić zmiany skórne, w tym wybroczyny i wysypka oraz krwawienie i powiększone węzły chłonne. O ataku biologicznym mogą również świadczyć zaburzenia świadomości, bóle głowy i karku, paraliż, problemy z mówieniem i połykaniem. Jak się zachować w przypadku zagrożenia bronią biologiczną? Po użyciu broni biologicznej może dojść do skażenia terenu, ważne jest więc, by znać zasady postępowania w takiej sytuacji. W przypadku wykrycia zagrożenia uruchamiane są syreny alarmowe. Wówczas trzeba jak najszybciej włączyć radio i nastawić na program lokalny, na którym będą emitowane komunikaty o zagrożeniu, a także stosować się do poleceń wydawanych przez obronę cywilną. Trzeba również wyłączyć klimatyzację, zamknąć okna i drzwi, uszczelnić wszystkie otwory, w tym wentylacyjne (np. mokrymi tkaninami). Ponieważ mimo tego środki biologiczne mogą wniknąć do pomieszczeń, trzeba przygotować wilgotne tampony do ochrony dróg oddechowych - tampony trzeba często zmieniać lub nawilżać wodą, co podtrzymuje ich zdolności pochłaniania patogenów. Należy również założyć maseczkę. Dopóki nie minie zagrożenie, nie wolno jeść, pić, palić papierosów i wykonywać prac wymagających dużego wysiłku Do chwili odwołania alarmu nie wolno opuszczać uszczelnionych pomieszczeń i przebywać w pobliżu okien, drzwi lub otworów wentylacyjnych. Więcej z działu Aktualności
Broń chemiczna jest zakazana przez międzynarodową konwencję od 1993 roku, ale Rosja nadal grozi jej użyciem. Dzisiaj porozmawiamy bardziej szczegółowo o wszystkim, co wiąże się z tym problemem. Od początku wojny, rosyjska propaganda wmawia ludziom, że Ukraina przygotowuje się do wykorzystywania broni masowego rażenia. Oświadczenia te zostały spotęgowane z powodu braku przełomu militarnego i miały być etapem przygotowań do użycia przez Rosję broni chemicznej. Takie ryzyko dostrzegli przedstawiciele administracji USA, prezydent RP i szef NATO. Nadal nie wiadomo, czy to się rzeczywiście wydarzyło. Kilka dni temu pułk “Azow” poinformował na swojej stronie na Facebooku, że w Mariupolu wojska rosyjskie użyły środka chemicznego nieznanego pochodzenia przeciwko jednostkom wojskowym. Nie było potwierdzenia z innych źródeł, więc może to było elementem kontrpropagandy. W artykule postaram się opowiedzieć o tym, jaką broń chemiczną mają wojska rosyjskie i czy już trzeba panikować ludności cywilnej Ukrainy? Jakie rodzaje broni chemicznej posiadały ZSRR i Rosja? Dlaczego o tym mówimy? Faktem jest, że ruscy “wydobywają” z magazynów wszystko, co zostało po czasach ZSRR, i właśnie taką broń mogą używać, obwiniając za to Ukrainę. Po II wojnie światowej ZSRR uczył prowadzić wojnę chemiczną kraje Układu Warszawskiego, Irak, Egipt, Libię i Syrię, a sojusznicze władze Wietnamu i Afganistanu używały sowieckich gazów bojowych. W doktrynie wojskowej ZSRR broń ta jest szeroko stosowana w operacjach ofensywnych i defensywnych. Jej środkami przenoszenia są głównie amunicja artyleryjska, rakiety niekierowane, pociski balistyczne i bomby lotnicze. Rosja odziedziczyła po ZSRR większość instytucji badawczych, 24 zakłady produkcyjne i cały arsenał chemiczny – oficjalnie deklarowany na 40 000 ton, co w przybliżeniu odpowiada siedmiu przeładowanym pociągom. Cała broń chemiczna zawierała substancje starej generacji: sarin, soman i VX (80% zebranej broni), gaz musztardowy, luizyt i ich mieszaniny. Operacje ataku chemicznego są częścią szkolenia rosyjskiej armii, która dysponuje poligonami chemicznymi i co najmniej 18 jednostkami obrony chemicznej. W 1997 roku Rosja ratyfikowała Konwencję o broni chemicznej (CWC), a jesienią 2017 roku ogłosiła zakończenie procesu neutralizacji swojego arsenału chemicznego. Czytaj też: Jak funkcjonuje w czasie wojny? Czy po 1991 roku Rosja nadal rozwija broń chemiczną? Istnieje rozbieżność między rosyjskimi zapowiedziami rozbrojenia a wskazaniami, że kraj pracuje nad arsenałem chemicznym czwartej generacji. Po 1991 roku kilku naukowców odkryło, że Rosja udoskonala całą rodzinę neurotoksyn, w szczególności tzw. „Nowiczok”. Według byłego oficera rosyjskiego kontrwywiadu, chemika Wila Mirzajanowa, pod pretekstem deklarowanej utylizacji gazów VX wyprodukowano kilka tysięcy ton jednej z nowszych wersji “Nowiczka”. W 1994 roku Rosja potwierdziła pracę w tym kierunku, ale zapewniła Stany Zjednoczone, że nie jest to skala przemysłowa i nie naruszają postanowień Konwencji międzynarodowej. Badania te były prawdopodobnie kontynuowane przez Moskiewski Państwowy Instytut Badawczy Chemii i Technologii Organicznej lub przez oddzielne wydziały. Zasoby “Nowiczka” i dioksyn są dostępne w wywiadzie i kontrwywiadzie Rosji. Wszyscy pamiętamy użycie przeciwko Siergiejowi Skripalowi w 2018 roku i Aleksiejowi Nawalnemu w 2020 roku. Najprawdopodobniej dioksyny zostały również użyte przeciwko ukraińskiemu prezydentowi Wiktorowi Juszczence w 2004 roku, ale raczej dowiemy się o tym później. Rosja mogłaby ich również użyć przeciwko niektórym czeczeńskim radykałom i terrorystom z Al-Kaidy. Czytaj też: Bezzałogowy statek powietrzny Bayraktar TB2: Co to za bestia? Nasza „recenzja” Jakie z wariacji broni chemicznej może wykorzystać Rosja? Rosja, jeśli rzeczywiście posiada znaczne zapasy amunicji chemicznej (na co wskazuje wywiad zachodni), będzie miała dużo możliwości użycia broni chemicznej podczas wojny w Ukrainie. Ryzyko może wzrosnąć wraz z fiaskiem ofensywy Rosji. Próbowano oskarżyć Ukrainę o pracę nad bronią biologiczną i radiologiczną, po to tylko, aby móc sfabrykować „dowody” i mieć uzasadnienie własnych zbrodni wojennych. Rosyjskie wojska mogą używać broni chemicznej do niszczenia umocnień głównych miast Ukrainy, takich jak Mariupol. Przecież przeprowadzili już ataki przy użyciu zakazanej broni termobarycznej i amunicji kasetowej. Czytaj też: Uwaga! Zabójcze miny kasetowe PFM-1 są używane w Ukrainie przez rosjan Broń chemiczna: co to jest i jak działa? Jak powiedziałem, nie wiem, czy Rosja użyje takiej broni, ale potencjalnie mogłaby to zrobić, bo ma ogromne rezerwy. Nie zapominajmy o tym, że “pierwsze testy” odbyły się w Syrii. Broń chemiczna jest bardzo niebezpieczna, często jest używana do wywoływania paniki. Nie da się przewidzieć, gdzie gaz się rozprzestrzeni. Zależy to od temperatury, wilgotności i siły wiatru. A także od ukształtowania terenu. Chcę krótko opisać główne rodzaje broni chemicznej, którą posiada Rosja. Tutaj są niektóre z nich: Sarin. Należy do grupy środków nerwowych. Blokuje “komunikację” między komórkami nerwowymi, co powoduje całkowity chaos i paraliż w ludzkim ciele. Chlor i fosgen. Podrażnia i paraliżuje drogi oddechowe. Cyklon B i cyjanowodór. Kolejna grupa związków, która również powoduje uduszenie, ale nie dlatego, że paraliżuje płuca, ale dlatego, że blokuje cząsteczki hemoglobiny przenoszące tlen w organizmie. Iperyt i lewizyt. Jest to grupa związków, które powoduje ogólne zatrucie człowieka. Związki halucynogenne. Wykorzystywali je na przykład Amerykanie w Wietnamie. Nie zabijają, ale tymczasowo neutralizują wroga. Podobne środki ma Rosja. Warto pamiętać o tym, że aby trafić ludzi na dużym obszarze, trzeba “wyrzucić” dużo ładunków chemicznych. Działanie stosowanych gazów jest krótkie, więc ryzyko przed pokryciem dużego obszaru znika. Na przykład sarin jest niebezpieczny tylko przez 3-4 godziny. Nie ma szans, aby gaz rozpylony w jednym miejscu zagroził również w innych miejscowościach – broń chemiczna jest zazwyczaj używana na małym obszarze. Czytaj też: Ukraińskie wojsko doceniło polski system przeciwlotniczy Piorun: recenzja Jakie mogą być konsekwencje ataku chemicznego Rosji w Ukrainie? Niezależnie od możliwej skali rosyjskich ataków chemicznych na Ukrainę doprowadzą one do zmiany dynamiki konfliktu. Ponieważ maski gazowe i inne środki ochrony lub dekontaminacji nie są dostępne dla ludności cywilnej Ukrainy, każdy atak może wywołać panikę. Należy przypomnieć, że użycie broni chemicznej przez władze syryjskie na przedmieściach Damaszku w 2013 roku było szokiem dla ludności cywilnej, co pozwoliło Baszarowi al-Assadowi na wznowienie inicjatywy wojskowej. Wnioski wyciągnięte z Syrii i bezkarność za poprzednie ataki mogą stanowić dodatkową motywację do użycia broni chemicznej przez Rosję. Jakiekolwiek użycie broni chemicznej przez agresora i obwinianie o to Ukrainę mogłoby również uzasadniać dalszą mobilizację rosyjskich sił zbrojnych. Należy jednak rozumieć, że masowe użycie broni chemicznej jest niemożliwe. Na przykład, aby masowo zatruć ludność cywilną mojego rodzinnego Charkowa, konieczne jest zrzucenie całej dostępnej broni chemicznej. Ale oczywiście niebezpieczeństwo użycia tej zabronionej broni w niektórych obszarach jest możliwe, więc musimy być na to moralnie przygotowani. Co teraz robić Ukraińcom? Nie panikować. Jeśli ruscy użyją, nie daj Boże, broni chemicznej, będą to odrębne obszary działań wojennych. Czyli tam, gdzie nie można było przebić się przez obronę ani okrążyć wojska ukraińskie. Ta broń nie zostanie użyta przeciwko cywilom. Chociaż niektórzy Ukraińcy już zaopatrują się w maski przeciwgazowe i czytają o tym, jak ratować się w przypadku zagrożenia środkami toksycznymi. Czytaj też: Czy rosyjski wywiad korzysta z portali społecznościowych, aby wiedzieć, gdzie są Siły Zbrojne Ukrainy? Broń zwycięstwa Ukrainy: recenzja systemu przeciwlotniczego PPZR FIM-92 Stinger Broń zwycięstwa Ukrainy: Recenzja PPZR Starstreak MANPADS Yuri SvitlykSyn Karpat, nierozpoznany geniusz matematyki, "prawnik" Microsoft, praktyczny altruista, lewopravosek
Broń chemiczna jest zakazana przez międzynarodowe traktaty, ale zarówno Stany Zjednoczone, jak i kraje europejskie coraz częściej mówią głośno o obawach, że Rosja może jej użyć. - Doszły do nas informacje, dotyczące możliwego przeprowadzenia przez rosyjskie siły okupacyjne na Ukrainie ataku bronią chemiczną - ostrzegał Peter Stano, rzecznik Komisji Europejskiej ds. zagranicznych. To jeden z najczarniejszych scenariuszy, ale jak podkreślają eksperci - musimy go brać pod uwagę. spis treści 1. Broń chemiczna - co to jest? Na czym polega jej zastosowanie? 2. W jaki sposób broń chemiczna może być użyta? 3. Czy Rosja ma broń chemiczną? 1. Broń chemiczna - co to jest? Na czym polega jej zastosowanie? Broń biologiczna bazuje na patogenach chorobotwórczych i organizmach wytwarzających pewne toksyny. Broń chemiczna jest oparta na działaniu toksycznych związków chemicznych. Obie stanowią gigantyczne zagrożenie i należą do broni masowego rażenia. - Broń chemiczna jako broń masowego rażenia ma być czynnikiem, który w sposób rozległy i bardzo bolesny razi ludzi, ale też jest bardzo szkodliwy dla życia flory i fauny - wyjaśnia dr Jacek Raubo, specjalista w zakresie bezpieczeństwa i obronności UAM oraz Defence24. - W przypadku zastosowania, chociażby gazów trujących, w tym gazów paraliżująco-drgawkowych - ich użycie na polu walki powoduje nadmierne cierpienie ludności, żołnierzy, którzy znaleźli się w rejonie ich oddziaływania i nie byli odpowiednio zabezpieczeni. Co więcej, mamy jeszcze trucizny bazujące na rozwoju współczesnej chemii, które mogą zaszkodzić punktowo konkretnym osobom, takim jak np. Siergiej Skripal (były oficer rosyjskiego wywiadu, w 2018 r. próbowano go otruć nowiczokiem - przyp. red.) - dodaje ekspert. Broń chemiczna najczęściej ma postać trujących gazów lub aerozoli (Getty Images) Zarówno broń biologiczna, jak i chemiczna, są zakazane przez międzynarodowe traktaty. Konwencja, która obowiązuje od 1997 r., zakazuje rozwoju, produkcji, składowania, przekazywania, nabywania i użycia broni chemicznej. Przystąpiło do niej większość państw świata, w tym również Polska, Ukraina i Rosja. Ale jak zauważa dr Raubo, przykład Syrii, gdzie mimo wszystko zastosowano broń chemiczną, pokazał, że traktat ma wiele luk. - Przywykliśmy przede wszystkim do obrazu broni chemicznej z okresu I wojny światowej, ale niestety broń chemiczna funkcjonuje nie tylko w wymiarze lat 1914-1918. Była stosowana na masową skalę w latach 80. XX w. w wojnie irańsko-irackiej. Znaczne jej magazyny były rozwijane na większości kontynentów w trakcie trwania zimnej wojny. Wydaje się, że wojna w Syrii na nowo przyzwyczaiła nas do myśli, że broń chemiczna - niejako ukryta za zasłoną międzynarodowych przepisów i naszych wartości - jednak istnieje i co najważniejsze - może być użyta. Musimy pamiętać, że broń chemiczna ma w sobie wbudowany taki obraz bestialstwa i brutalności, którego symbolem jest atak gazowy na kurdyjskie miasto Halabdża w północnym Iraku - przypomina ekspert. Wtedy irackie siły powietrzne zrzuciły na miasto bomby z mieszaniną sarinu, tabunu i gazu musztardowego. Zginęło blisko 5 tys. osób, a wiele tysięcy zostało okaleczonych do końca życia. 2. W jaki sposób broń chemiczna może być użyta? Istnieje wiele rodzajów broni chemicznej, wśród nich środki duszące (np. cyjanowodór), parzące (typu iperyt), krztuszące ( chlor i fosgen), paralityczno-drgawkowe (jak sarin) oraz halucynogenne i usypiające (np. LSD). Siła rażenia zależy od rodzaju substancji użytej do jej produkcji oraz od środka przenoszenia tych toksyn. - Jeżeli to będzie pocisk moździerzowy, to wtedy ta substancja rozpyli się na mniejszą połać terenu. Ale mogą też być użyte bomby lotnicze albo głowice pocisków balistycznych i wtedy ten poziom oraz przede wszystkim przestrzeń skażenia będą o wiele większe. Wiele zależy też od tego, jaka substancja jest użyta jako środek rażenia. To może być np. środek drażniący - chociażby różnego typu gazy łzawiące, ale to mogą być też substancje, które wywołują działanie paraliżująco-drgawkowe czy wstrzymujące działanie organów wewnętrznych człowieka - wyjaśnia dr Raubo. - Takie najprostsze zastosowania broni chemicznej to bomby beczkowe, czyli zwykłe beczki przystosowane do przenoszenia substancji chemicznych, które są podpinane pod śmigłowiec transportowy, a następnie zrzucane na cele - mówi specjalista w zakresie bezpieczeństwa i obronności. Ekspert dodaje, że oprócz broni chemicznej musimy brać pod uwagę również zastosowanie przez Rosję różnego rodzaju trucizn, które są w stanie sparaliżować funkcjonowanie podstawowych organów i doprowadzić do śmierci. Co ważne - mogą być użyte w sposób skryty, niewywołujący takich reperkusji politycznych, jak zastosowanie typowej broni chemicznej. - Niestety z perspektywy dyskusji o broni chemicznej zakres problemów dla przygotowujących się do obrony przed nią jest wręcz olbrzymi. Może obejmować i indywidualne działania terrorystyczne, jak chociażby rozpylenie toksycznej substancji w wagonach metra - jak w Tokio, użycie małych flakoników np. z nowiczokiem, którymi można spryskać klamkę w domu, żeby doprowadzić do kontaktu niezabezpieczonego ciała z toksyczną substancją. Jak również przez użycie gazów bojowych - tak jak miało to miejsce w wojnie iracko-irańskiej, albo w walkach w Syrii, gdzie atakowano całe połacie miast, aż po umieszczenie broni chemicznej na rakietach balistycznych, które mogą się przemieszczać nawet z jednego kontynentu na drugi - zaznacza naukowiec. 3. Czy Rosja ma broń chemiczną? Dr Raubo tłumaczy, że w latach 2015-2016 szacowano, że Federacja Rosyjska zniszczyła powyżej 70 proc. swoich arsenałów broni chemicznej. W 2017 r. Rosjanie mówili, że pozbyli się ostatecznie całości zasobów. Takie były przynajmniej oficjalne deklaracje. Jednak wiele wskazuje na to, że Rosja nadal może dysponować jakimś arsenałem broni chemicznej, bazującym przede wszystkim na tajnych projektach. Świadczy o tym uderzenie substancją z rodziny nowiczoków w Salisbury w Wielkiej Brytanii w 2018 roku. - W moim odczuciu Rosja nadal ma pewien potencjał broni chemicznej, który nie został zniszczony. Rosja jest państwem, które ma możliwości utylizowania broni chemicznej gromadzonej przez inne państwa - przez lata tak to działało. To oznacza, że mogą dysponować zasobami broni chemicznej, której Rosja nie zniszczyła albo nie zdążyła zniszczyć - podkreśla w rozmowie z WP abcZdrowie dr Raubo. - Musimy pamiętać o jeszcze jednej kwestii: Rosja ma też zdolności produkcyjne, jeśli chodzi o rozwój substancji chemicznych, trucizn, bojowych środków trujących itd. Czyli potencjalnie nie stanowiłoby problemu odtworzenie takiego potencjału broni chemicznej. Co więcej, najprostszą broń chemiczną da się wytwarzać nawet w warunkach przemysłu cywilnego w biednych państwach. W przypadku bardziej zaawansowanych typów tej broni trzeba mieć po pierwsze zaplecze naukowe, po drugie know-how, a po trzecie zaplecze przemysłowe. Chyba każdy z nas zdaje sobie sprawę z tego, że rosyjski przemysł chemiczny i obronny dysponuje takim zapleczem - przyznaje ekspert. - Mimo wszystko nadal powinniśmy traktować debatę o tego rodzaju zagrożeniach przede wszystkim jako element nacisku informacyjnego i psychologicznego na społeczeństwa Zachodu - podsumowuje dr Raubo. Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez Rekomendowane przez naszych ekspertów Nie czekaj na wizytę u lekarza. Skorzystaj z konsultacji u specjalistów z całej Polski już dziś na abcZdrowie Znajdź lekarza. polecamy
Prezydent Rosji Władimir Putin poinformował o teście pocisku jądrowego najnowszej generacji, który miał spaść na Kamczatkę, sześć tysięcy kilometrów od wybuchu. Rakieta, zwana potocznie "Szatanem II", będzie gotowa jesienią tego roku i ma być ostrzeżeniem dla Zachodu przed Rosją. Z historii wiemy, że atak bronią jądrową może doprowadzić do zniszczenia całych miast, a skutki promieniowa mogą być odczuwalne nawet w rejonach oddalonych o setki kilometrów od epicentrum wybuchu. Jakie obrażenia mogą pojawić się u osób, które przetrwają atak? spis treści 1. Putin chwali się pociskiem 2. Dotychczasowe użycia bomby atomowej 3. Życie po ataku nuklearnym. W jaki sposób promieniowanie radioaktywne wpływa na organizm? 4. Czy skutki promieniowania mogą wpływać na stan zdrowia kolejnych pokoleń? 5. Na razie nie ma zagrożenia atomowego. To narzędzie psychologiczno-polityczne rozwiń 1. Putin chwali się pociskiem RS-28 Sarmat Władimir Putin ogłosił, że Rosja przeprowadziła test superciężkiego międzykontynentalnego pocisku balistycznego RS-28 Sarmat, zwanego potocznie przez Zachód "Szatanem 2". Dyktator uważa, że rosyjski pocisk jądrowy najnowszej generacji będzie "nie do powstrzymania". - Pocisk może przebić się przez wszystkie nowoczesne systemy obrony przeciwrakietowej. Nigdzie na świecie nie ma nic takiego i jeszcze długo nie będzie - oznajmił Putin. Rosyjska broń jest uważana za międzykontynentalny pocisk balistyczny o największym na świecie zasięgu, zdolny do uderzenia w cel oddalony o 11 200 mil, co oznacza, że może z łatwością uderzyć w cele w USA i Europie. Specjaliści ocenili, że Sarmat jest w stanie przenosić 10 lub więcej głowic nuklearnych i wabików – wystarczająco łatwo, by jednym uderzeniem zniszczyć terytoria wielkości Wielkiej Brytanii lub Francji. Dmitrij Rogozin, szef agencji kosmicznej Roscosmos, powiedział, że rakiety zostaną rozmieszczone wraz z jednostką w Uzhur, w obwodzie krasnojarskim, około 3000 km (1860 mil) na wschód od Moskwy. - Wprowadzenie "superbroni" było historycznym wydarzeniem, które zapewni bezpieczeństwo dzieciom i wnukom Rosji na kolejne 30-40 lat – podkreślił Rogozin. — Daily Mail Online (@MailOnline) April 25, 2022 2. Dotychczasowe użycia bomby atomowej Do tej pory broń atomowa została użyta dwukrotnie – podczas II wojny światowej. Wskutek porażającej siły zginęło wtedy co najmniej 100 tys. osób, kolejne tysiące latami odczuwały skutki narażenia na promieniowanie. Większość osób ginęła natychmiast. Jak dużo było późniejszych ofiar ataku - trudno oszacować. Liczby podawane przez różne instytucje bywają bardzo rozbieżne. Radiation Effects Research Foundation (RERF), japońsko-amerykańska organizacja, ocenia, że z powodu ran i skażenia radioaktywnego zmarło od 90 tys. do 166 tys. osób w Hiroszimie i ok. 60-80 tys. w Nagasaki. - Przede wszystkim bomba atomowa razi bezpośrednio falą uderzeniową, czyli niszczy ludzi, niszczy sprzęt, niszczy budynki. Z drugiej strony powoduje opad radioaktywny - mówi dr Jacek Raubo, specjalista w zakresie bezpieczeństwa i obronności UAM oraz Defence24. - Można powiedzieć o podziale na efekty krótkoterminowe, jeśli chodzi o bezpośrednie uderzenie, czyli fala uderzeniowa, fala cieplna, promieniowanie i z drugiej strony efekty długoterminowe polegające na tym, że rejon został skażony – wyjaśnia. Ekspert zwraca uwagę, że w grupie potencjalnego ryzyka są również osoby, które wykonują działania ratownicze w rejonie broni masowego rażenia. Jeżeli będą nieodpowiednio przygotowane, to ich życie i zdrowie też może być zagrożone. - O tym się w ogóle nie mówił, ale jeszcze w latach 50. XX w. Sowieci i Amerykanie ćwiczyli z jednostkami piechoty po uderzeniach atomowych. I nawet u tych żołnierzy, mimo zastosowania podstawowych środków ochronnych, występowały choroby, które wskazywały, że znajdowali się zbyt blisko epicentrum - miejsca, gdzie zrzucono ładunek nuklearny. Dziś mówi się, że żołnierze rosyjscy, którzy wkroczyli do strefy wyłączonej po awarii w elektrowni atomowej w Czarnobylu, najprawdopodobniej "przyniosą" do swoich rodzin to skażenie radioaktywne. A sprzęt, który był tam wykorzystany, może rodzić niebezpieczeństwo wśród osób postronnych, w trakcie przemieszczania oddziałów - zaznacza dr Raubo. W sierpniu 1945 r. wojska amerykańskie zrzuciły bomby atomowe na miasta Hiroszimę i Nagasaki (Getty Images) 3. Życie po ataku nuklearnym. W jaki sposób promieniowanie radioaktywne wpływa na organizm? Co z mieszkańcami Hiroszimy i Nagasaki, którzy przeżyli atak? Eksperci ostrzegali przed odległymi skutkami związanymi z chorobą popromienną. Badania wykazały, że u części osób, które przeżyły atak jądrowy, skutki ujawniły się po kilku, a nawet kilkudziesięciu latach. Naukowcy wykazali związek promieniowa jądrowego z późniejszym wzrostem chorób nowotworowych i zawałów serca. - Należy podkreślić, że najbardziej wrażliwe na promieniowanie jonizujące są komórki ulegające szybkim podziałom komórkowym, a najbardziej wrażliwą na promieniowanie częścią komórki jest jej materiał genetyczny DNA. Uszkodzenia DNA mogą być przyczyną transformacji nowotworowej lub śmierci komórki - tłumaczy prof. Leszek Królicki, konsultant krajowy w dziedzinie medycyny nuklearnej, kierownik Zakładu Medycyny Nuklearnej WUM. (Getty Images) Jak wyjaśnia ekspert, skutki promieniowania jonizującego dzielimy na dwie grupy: skutki stochastyczne i deterministyczne. - Deterministyczne to te, które wynikają z bezpośredniego działania promieniowania: oparzenia, uszkodzenia szpiku kostnego, uszkodzenia układu pokarmowego, białaczki, uszkodzenie mózgowia. Określona jest dawka progowa promieniowania, która wywołuje kolejne objawy - mówi prof. Królicki. - Pierwszym etapem jest postać subkliniczna – obserwuje się ogólne osłabienie, zmniejszenie liczby białych ciałek krwi. Nie ma ryzyka zgonu. Dawka progowa wynosi Gy. W drugim etapie – w postaci hematologicznej, występuje ogólne osłabienie i dalszy spadek białych ciałek krwi, skaza krwotoczna, spadek odporności. Objawy chorobowe związane są z uszkodzeniem szpiku kostnego. Jedna czwarta chorych z wymienionymi objawami umiera. Kolejnym etapem jest postać jelitowa związana z uszkodzeniem nabłonka jelit. Występują biegunki, cechy odwodnienia, skazy krwotocznej, niedokrwistości, a nawet niedrożność jelit. Śmiertelność w tej grupie przekracza 50 proc. Jeśli dawka przekracza 10-20 razy dawkę wywołującą objawy subkliniczne, obserwuje się postać mózgową, której objawami są dodatkowo drgawki i utrata przytomności. W zasadzie wszyscy naświetleni taką dawką umierają w ciągu kilku dni. Ostatnim etapem jest postać enzymatyczna. Dawka promieniowania wywołuje utratę przytomności i w bardzo krótkim czasie dochodzi do zgonu - wyjaśnia konsultant krajowy w dziedzinie medycyny nuklearnej. Skutki deterministyczne mogą się pojawić nawet po 10-20 lat po naświetleniu. W tym przypadku nie występuje dawka progowa promieniowania. - Skutki deterministyczne oceniane są na podstawie danych epidemiologicznych i statystycznych. Nie można określić, czy np. choroba nowotworowa rozpoznana u konkretnego chorego była wywołana napromieniowaniem, czy też innymi czynnikami. Stwierdza się natomiast, że zachorowania na dany typ nowotworu występują częściej w grupie osób, które były narażone na promieniowanie – zaznacza profesor. 4. Czy skutki promieniowania mogą wpływać na stan zdrowia kolejnych pokoleń? Z szacunków RERF wynika, że u osób narażonych na promieniowanie jonizujące ryzyko rozwoju białaczki jest o 46 proc. większe, w porównaniu do grupy osób, które nie były narażone na działanie promienowania. - Jeśli naświetleniu ulegnie kobieta w ciąży, należy podejrzewać uszkodzenie płodu. Skutki zależą od dawki i okresu ciąży. Promieniowanie może spowodować obumarcie ciąży lub wystąpienie różnego rodzaju wad wrodzonych. Badano także, czy skutki promieniowania wynikające z działania na materiał genetyczny mogą wpływać ujemnie na stan zdrowia kolejnych pokoleń. Dotychczasowe obserwacje nie wykazały tego typu zjawiska - wyjaśnia ekspert. Najwięcej zachorowań wśród ocalonych po tragedii w Hiroszimie i Nagasaki notowano po 4-6 latach od ataków (Getty Images) Wiadomo, że część mieszkańców Hiroszimy i Nagasaki przeżyła i nie wykazywała objawów żadnych chorób. Jak wyjaśnia prof. Królicki, o skutkach naświetlenia może zadecydować wiele czynników. - Przede wszystkim przenikliwość promieniowania i tak zwana względna skuteczność biologiczna. Ale reakcja organizmu zależy także od wielkości dawki, jej natężenia, rodzaju ekspozycji (jednorazowa czy rozłożona w czasie), obszaru ciała, który był poddany na ekspozycję, wieku i płci, wreszcie wrażliwości osobniczej - tłumaczy lekarz. - Obecnie głównym źródłem promieniowania jonizującego są badania radiologiczne oraz metody leczenia z zastosowaniem radioterapii czy radioizotopów. Z tego względu wprowadzono rejestrację dawek, które zastosowano u danego chorego w trakcie kolejnych badań radiologicznych - dodaje ekspert. 5. Na razie nie ma zagrożenia atomowego. To narzędzie psychologiczno-polityczne Eksperci przyznają, że współczesna broń jądrowa może mieć znacznie większą siłę rażenia niż ta użyta w trakcie II wojny światowej. Podkreślają jednak, że broń atomowa to przede wszystkim narzędzie psychologiczno-polityczne. - To nie jest broń, o której powinniśmy rozmawiać w sensie praktycznego zagrożenia, tylko praktycznego wywołania paniki strachu i wpłynięcia przez to na decyzje polityczne – podsumowuje dr Jacek Raubo, specjalista w zakresie bezpieczeństwa i obronności. Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez Rekomendowane przez naszych ekspertów Skorzystaj z usług medycznych bez kolejek. Umów wizytę u specjalisty z e-receptą i e-zwolnieniem lub badanie na abcZdrowie Znajdź lekarza. polecamy
›Co by się stało, gdyby bomba atomowa wybuchła w Warszawie? 08:04Jakie byłyby następstwa tej broni masowego rażenia? Symulacja pokaże nam skutki, gdyby bomba o sile 15 megaton spadła na Warszawę. Skala zniszczeń byłaby ogromna i rozciągała by się dużo dalej, niż centrum miejscu detonacji ładunku powstałby krater o średnicy niespełna 1 km. Tuż nad nim, w czasie zaledwie 0,00. sekundy, powstałaby kula ognia o średnicy niespełna 3 km. Temperatura wewnątrz niej osiągnęłaby aż 10 milion stopni Celsjusza, czyli więcej niż temperatura na powierzchni słońca. W promieniu 6 km od miejsca wybuchu rozeszła by się fala uderzeniowa, która na swojej drodze zniszczyłaby absolutnie wszystko – budynki, a nawet schrony. W promieniu 8 km temperatura byłaby tak duża, że stopiłaby nawet samochody. W promieniu 11 km od miejsca detonacji wiatr wzbudzony przez eksplozję osiągnąłby prędkość około 300 km/h – bez problemu łamałby drzewa, linie energetyczne i niszczył słabsze budynki. Ogrom zniszczeń sięgałby jednak dużo dalej. W promieniu 22 km temperatura byłaby wciąż tak wysoka, że zajęłyby się konstrukcje drewniane, meble, ubrania – powstał by tym samym gigantyczny pożar, który pochłonąłby całe zasoby tlenu z
Temat broni jądrowej od wielu lat wzbudza liczne kontrowersje. Ma ona swoich gorących zwolenników, jak i zagorzałych przeciwników. Dyskusja na ten temat rozgorzała w przestrzeni publicznej jeszcze bardziej przy okazji wojny w Ukrainie. Sprowokowała też rozmowy w Polsce i o Polsce właśnie w tym kontekście. Zobacz kolejne zdjęcie --->Adam Jastrzębowski Wraca temat bomby atomowej w związku z atakiem Rosji na Ukrainę. Choć polska nie jest zaliczana do mocarstw atomowych, to jednak okazuje się, że w naszym kraju takie głowice już kiedyś były. Co więcej, ich moc sięgała nawet 500 kt. Dla porównania moc tych zrzuconych na Hiroszimę wynosiła „zaledwie” 15 kt. Sprawdź, gdzie w Wielkopolsce przechowywano broń masowego rażenia i jak teraz wyglądają magazyny ukryte w środku lasu. Temat broni jądrowej od wielu lat wzbudza liczne kontrowersje. Ma ona swoich gorących zwolenników, jak i zagorzałych przeciwników. Dyskusja na ten temat rozgorzała w przestrzeni publicznej jeszcze bardziej przy okazji wojny w Ukrainie. Sprowokowała też rozmowy w Polsce i o Polsce właśnie w tym kontekście. Wiele osób zaczęło się zastanawiać, jakie konsekwencje pociągnęłoby ulokowanie takiego sprzętu w Polsce. Ponowne ulokowanie, bo już kiedyś broń masowego rażenia znajdowała się w atomowa w Wielkopolsce: kryptonim „Wisła”Koniec lat 50. XX wieku. Czasy zimnej wojny. Związek Radziecki postanawia wzmocnić swoją potęgę militarną na terenie bloku wschodniego. Choć sowiecki program nuklearny już wcześniej działał intensywnie, to podjęto w końcu istotną decyzję. Z taktycznego punktu widzenia uznano, że taki sprzęt powinien się znaleźć w najbardziej wysuniętych na zachód krajach. Tym sposobem na początku lat 60. na uzbrojeniu Wojska Polskiego znalazły się sowieckie rakiety tym jednak zarówno działania, jak i rozmowy pomiędzy krajami się nie lat później powstaje program o kryptonimie „Wisła”. W lutym 1967 roku w Moskwie została podpisana umowa między władzami ZSRR a Polską Rzeczpospolitą Ludową. W jej ramach polska strona na podstawie sowieckich planów zbudowała trzy składy broni jądrowej. Pierwszy z nich został zlokalizowany w okolicach Podborska koło Białogardu (kryptonim 3001), następny w Brzeźnicy Kolonii koło Jastrowia (3002) i ostatni w Templewie koło Trzemeszna Lubuskiego (3003). Ich budowa kosztowała rząd PRL około 180 milionów ówczesnych odległości między miejscowościami wybudowane tam składy były do siebie podobne. Każdy z nich był wyposażony w dwa magazyny broni jądrowej i miał być w stanie pomieścić nawet 300 ładunków. Broń została dostarczona przez stronę radziecką i na terenie Polski miała być jedynie przechowywana, ale w momencie wybuchu konfliktu z Zachodem, według przyjętych założeń, broń zostałaby udostępniona polskiemu Kolonia – radziecka baza rakietowaSchrony w Brzeźnicy Kolonii powstały na przejętych od Lasów Państwowych ziemiach o łącznej powierzchni 147 ha. Załogę stanowiło prawdopodobnie 60 oficerów techników i 120 żołnierzy. Ówczesny koszt wybudowania tego obiektu wynosił około 60 milionów złotych. Był on na tyle dobrze wkomponowany w otaczającą przyrodę i zamaskowany, że ze zdjęć lotniczych czy satelitarnych przypominał naturalnie porośnięte lasem podwójnym płotem i potrójnymi zasiekami z drutu kolczastego znajdowały się pilnie strzeżone i tajne trzy bunkry. Dwa z nich to silosy o kubaturze około 3000 metrów sześciennych umieszczone pod ziemią. Były szczelnie ukryte pod siatkami maskującymi i porastającym je lasem – wyjaśnia Piotr Kozłowski, kierownik Referatu Gospodarki Przestrzennej, Rolnictwa i Ochrony Środowiska w gminie Jastrowie, z którym zwiedziliśmy byłą bazę w dodaje:Trzeci z nich znajduje się trochę bardziej na uboczu i przypomina garaż mogący pomieścić dwa tiry, jeden za drugim. Prawdopodobnie miały w nim znaleźć schronienie wyrzutnie rakiet, które po ewentualnym ataku przeprowadziłyby kontratak. Jak jednak wiemy, nigdy do tego nie ogrodzeniu stacjonowali też żołnierze, pilnujący, by nikt nieuprawniony nie zbliżył się na teren widmo wciąż straszy w Polsce. Co się tam wydarzyło? Zobacz zdjęcia!Baza głowic atomowych w PolsceO płocie i zasiekach przypominają dzisiaj jedynie betonowe słupy, których kilka wciąż stoi w lesie. Gdy wejdzie się w jego głąb, można dostrzec pozostałości po magazynach. Według początkowych planów miano w nich składować 178 głowic jądrowych, tajemniczo zwanych wówczas amunicją specjalną, w tym 132 głowice jądrowe o mocy od 10 do 500 kt oraz 36 bomb lotniczych o mocy od 0,5 do 200 kt. Miały być one przenoszone przez rakiety 8K11 i 3R10. Od razu nasuwa się więc pytanie o to, jak duża była moc tych ładunków? Dość powiedzieć, że moc bomby zrzuconej na Hiroszimę wynosiła „tylko” około 15 wejściu do jednego z takich magazynów dostrzegamy przede wszystkim wysokie i szerokie hale. W ziemi znajdowały się uchwyty, których głównym zadaniem było zablokowanie wózków przewożących głowice, a tym samym uniemożliwienie przypadkowego w Poznaniu. Ile ich jest i czy są w stanie pomieścić wszystkich mieszkańców?Na terenie lasu można też zobaczyć betonowy silos znajdujący się na wzgórzu. Zgodnie z tym, co zdołał ustalić Andrzej Michalak, kustosz Prywatnej Izby Muzealnej w Bornem-Sulinowie, mieściła się tam rakieta z głowicą atomową o zasięgu 4 700 kilometrów, gotowa do odpalenia w każdej broni masowego rażenia w Polsce kończy się na początku lat 90. We wrześniu 1990 roku polski rząd wystosował notę do władz ZSRR w kwestii rozpoczęcia rokowań w sprawie wycofania wojsk radzieckich z terytorium Rzeczpospolitej. Opuszczone wsie w Wielkopolsce. Kiedyś tętniły życiem, dzisi... Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera
broń masowego rażenia skutki