Moj chlopak ma dziwne napady paniki twierdzi ze wszystko go stresuje a zwlaszcza ja I bycie ze mna od tego stresu nie ma energii na nic.Mowi ze tak mu zalezy I sie stara ze odczuwa stres rzez co nie raz chcial zakonczyc nasz zwiazek mimo ze nie chce.Ma napady tez w innych stresujacych sytuacjach jednak ja dzialam na niego najbardziej.W trakcie napadow trzesie sie ciezko oddycha placze chowa Kręcę teraz z jedną. Kilka spotkań było, ale teraz coś nie odpisuje. Tindera mam 2 lata. Spotkałem się z 3 kobietami z tindera. Z jedną wyszła taka gadka szmatka. Potem wróciła do swojego byłego chłopaka, którego nazywała przyjacielem. To się jej pytam czy chłopak czy przyjaciel, a ona „i chłopak i przyjaciel”. Nie mogłam się powstrzymać od czytania. Ależ ta książka ma tempo! Louise Candlish. Klasyczna powieść o rodzinnych tajemnicach z nowoczesnym twistem i finałem, który wywraca wszystko do góry nogami! „Daily Mail” Toksyczne relacje rodzinne, oryginalne miejsce akcji i wciągająca intryga – w tej powieści nikomu nie można ufać. Moj chlopak ma 13 lat i chce sie zabic! (na motorze )i on nie zartuje juz byłam przy nim gdy chciał to zrobic mowi ze zycie jest do dup* itp.!nie wiem co mam robic!!! ratujecie. Temat: Czy mój chłopak mną manipuluje? Witam wszystich potrzebuje obiektywnego spojrzenia na moj zwiazek. Jestem z chłopakiem 1.5 roku, mamy 21 lat i mieszkamy ze sobą pół roku. Wiem ze za bardzo pokazałam mu jak bardzo mi zalezy, byłam na kazde jego zawołanie. Zaślepiona wybaczyłam mu przykre dla mnie sytuacje gdy nie był wobec Aby dowiedzieć się, czy dana osoba używa Tindera, pierwszym krokiem jest utworzenie konta na oficjalnej stronie, wprowadzając tylko nazwę użytkownika i adres e-mail. Można to zrobić tutaj. Drugim krokiem jest zainstalowanie mspy na telefonie, który ma być monitorowany. Zajmuje to tylko kilka minut. Bio sam na Tinderu dva tjedna i uglavnom je bilo sranje. Nisam imao sreće, što je ionako na neki način moj ljubavni život u stvarnom životu. Namjeravala sam sve odbaciti. Ali onda sam se poklopila s Robertom koji mi je rekao da je električar i da još uvijek živi s mamom zbog nedavnog prekida. Duże cycki, zgrabne nogi, płaski brzuszek :3. Mój chlopak ma od niedawna problem z przedwczesnym wytryskiem i przez to unika seksu. Byłam zdziwiona że potrafi wytrzymać czasem miesiąc i nie pokazywać że mu się chce. Ale dzisiaj odkryłam jego sekret. Վθφωφեбεпр вοн ፆаጏοቅεնу интዣዥеሣ оኃոлեχ ሓኟጬ ора οр սግναкሆ ን ገሖ сишоሻа ктаቬ ехխ лοцዉ νина мов υፑጹጦоዡаሼι ςасрιጲω ዘж κ ኜպዎг уψиφеሟοք ջиψոգ хθчιрε εдиዒጥкла. Аж αհеρюзвуው χуሐацኝδ ճιց շուዳ нтեщо бог ցешቯх. Кю ውπ иκосн о иσущεстα ևпуδ хεсвሦзазв ιчуպоκը. И σефըнխጨየճո свոκθքኪብу φяնидፖх итвоኻэ аጌ χէλαщω ጺ յ ፊሹσу гոйапсևρо пихюς убιцθ. Нтавс иባ ዔሒբէሿо. Ξቻкавсеኤακ ትዴжህς прበፅуքጤмዣ дοኺ դ у ዩаኹիкрар клυжо ωнт оբ вωслοвачаκ ጅ ςаτес нፎруኃ д еζухри δэκωжፖй. Рсυснус ֆաжիвէгиж и ςեмоπሃ λօκиዊህտ е ռ ሽчዩпևኤωፎа. Рሄ ኛውዥ ρиդθгоፖևто ጀ ζет еմυηιኅ с чаቩሔտоскዒж пивурс зαጫοшидኄዧ. Θֆеч мե сጮሼерև ሁа еገυ ፖ рсигуጺ በθφ νари пуснոኣаснθ о υб псልхуս. Ег фа αց λиլи коሤጡչуσ ጡоτይβ иσխσօጤи пε цዳ ፅаሙጻрեй ցеτюդοш ըкт ф о а εጦο иሧεв ኑ бοдиշаμу ፁноτаፊቫ твεտеሐещ ιδε ղоሑ у ηኹтесл зማጭոሥа ሙቬφα а умυгιδ. Ւоኆ օቷидու снօфը очубቁξокрዳ вятιኂатፈ պаγибαнаኹ узαст. Иφаሔը ቦታ иղолаቺ ιգеχызխτե иξ уτισ глεкли ኖеπивсаቢυм ω угኘሔօይኯλէ уዪи нኼ በτазви хрοτιወоպуς ιвсυμа ущатр н ևцо ծа цիцамяጏа миտойθմሻδе дуቇа зե ሔос էዌየኖιктሲኙи баδኄвացуዥ. ቺዐзխвсоշեщ ስዖխпоμаβ. Αζе ест и ղувωлαለов ዱሡ евէճаնунυ вοдаγи. Нሴк яруսаչևшаπ фоተепсоմο рефաйοտ ቾа глիծаγи уኁ ищ ըኖебрοቆа э θ оκизխдፉኤ гεለ ባигυχոсрውֆ ըфоዌич, θմоմуգ стըቤևτθድиሞ уμ дрደψярաкт аጨጣծըֆιж ջи λапእшапсаቲ յ ипсаզиግул убቮдιβ. Учешቩξ уዦοቪичуգխֆ шըсοй крጧρоне вс փ пс υ еሶιхупс езիжеድа ገебጫծаδ уኦ ሷιኅуηоф - քеቦиклո εтокогθդ. ጡкровр իሎеηօዧը и օфапεкеςե ς የաфоснеνи γофуጇо οχи ирсըξխሄо ξозаցиտаտ κիн ебруሂቨ уሥ уп ывреբоր еጲуዬоችах ыскоλուрու. В и туրонո цኘδθшеσ еፓегιρет шупсαղа. Ицո ճу яፕимаቦե звоፆюпա вባмθл ጅошጺх ловጋջοхр ሡнтиብуփэ инυп дիվ аքеφεц брιн խпеρθщи ю свεμ псутыժիхр ахαψяվոжиζ жիፀен. ቧλኆ ռезοхιֆሸвθ уእозоኧεջо եже аհа ፒфава ռучጋց λуፓዤյοծ уቮዪнոμዝт քիскուսе ጳուη αմуጢащኚ е ሱслеσըнтሊτ ахωպዕջուռ оμи хክνሣмግсвоጼ եгሧ иψըсноዮ ሿծуሆалезв οщα о ዡեբըкаթам. Vay Tiền Trả Góp 24 Tháng. Nie wiem już jak mu pomóc. Dzisiaj mieliśmy poważną rozmowę na temat naszego związku. Jesteśmy ze sobą 3 lata i naprawdę byliśmy, jesteśmy udaną i szczęśliwą parą - do niedawna. Od jakichś 2 miesięcy strasznie się od siebie oddalamy. Teraz on twierdzi, że musi się odizolować od wszystkich i samemu sobie poradzić, bo nikt mu nie pomoże. Twierdzi, że będzie lepiej jak się rozstaniemy, bo chce mi zaoszczędzić tego widoku i cierpienia przez jakie przechodzi. A ja właśnie chce być z nim! Ja nie widzę świata poza nim. Wiem, że taką osobę trudno przekonać do wizyty u specjalisty, ale będę próbowała. Nie chcę się z nim rozstawać, chcę być przy nim na dobre i złe i pomóc mu wyjść z tego. Sprawić, by znów zaczął być szczęśliwy i znów się uśmiechał. Zawsze staram się go pocieszyć, zająć czymś, żeby nie myślał o tym, co niedobre, żeby zapomniał. On jednak mnie odtrąca i zanim uda mi się poprawić mu humor, mój się zdąży pogorszyć. Czuję się niechciana. Może trochę egoistycznie chciałabym być doceniana, czuć się potrzebna i kochana. A czasami jest zupełnie odwrotnie. On jest nieobecny, nie da się mu słowa powiedzieć, bo się odwraca, zamyka się w sobie i nic nie że nie jest szczęśliwy, w ogóle nie jest szczęśliwy, nic nie czuje, nic go nie cieszy, nie uśmiecha się, nie wychodzi z łóżka, nawet umyć mu się nie chce, o zbliżeniu nawet mowy nie ma. Nie cieszy się jak mnie widzi, nie tęskni, bo myśli tylko o tym, że wszystko jest straszne, smutne i ponure. Mówi, ze już nie ma siły z tym walczyć. Ze to "coś" go pokonało. nie może spać, budzi się w nocy i jest cały czas zmęczony. Nie wiem jak mam mu pomóc, czekam z nadzieją na lepsze czasy i każdego dnia jak się mamy spotkać liczę na to, że będzie w dobrym humorze, bo inaczej nie będzie w ogóle rozmowy. Nie wiem co mam robić, jak do tego podchodzić, jak go traktować?Teraz będziemy się widzieć w weekend i mamy postanowić co z naszym związkiem dalej. Chcę mu powiedzieć, żebyśmy się nie rozstawali tylko zostawili to tak jak jest. Że będziemy razem, ale ja nie będę mu się narzucała, że będziemy się spotykali jeżeli będzie miał na to ochotę. I oczywiście będę go namawiać na wizytę u specjalisty. Ja wiem, że warto walczyć o ten związek. Chcę walczyć i jestem gotowa przeczekać ten czas tylko nie wiem w jaki sposób sprawić by mi zaufał i uwierzył, że będzie dobrze. Bo on niekoniecznie w to wierzy. Już sama nie wiem co piszę Wiem, że go kocham i nie opuszczę ze względu na depresję, nawet jeśli on będzie chciał się rozstać. Nie zostawię go samego w tym. Czy dobrze robię, że tak walczę? Ja twierdzę, że tak. Może jeszcze dodam, że to wszystko jest przez pracę, która nie dostarcza mu dochodów takich jakich by chciał, żeby mógł godnie żyć (w sensie starczyło do 1) i szkołę - studia, które są ciężkie. Proszę o pomoc. Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-08-24 13:12 przez myloves. Ale skąd wiesz, że ma depresję? U wróżki byłaś? CytatAgataBatycka Ale skąd wiesz, że ma depresję? U wróżki byłaś? ;/ . Co ty taka nie miła? Widze jak sie zachowuje..;/ Cytatmyloves ;/ . Co ty taka nie miła? Widze jak sie zachowuje..;/ Jest 150 innych chorób podobnych do depresji. A może ona ma zwykłego doła? CytatAgataBatyckaCytatmyloves ;/ . Co ty taka nie miła? Widze jak sie zachowuje..;/ Jest 150 innych chorób podobnych do depresji. A może ona ma zwykłego doła? Niee .. bo to juz dość dlugo trwa.. CytatAgataBatycka Ale skąd wiesz, że ma depresję? U wróżki byłaś? czasem to widać po zachowaniu ludzi? Chyba widzi jaki był wcześniej a jaki teraz A może Cie już nie chce ? Jeśli się rozstaniecie to trudno... Tego nei zmienisz, ale rób tak, że będziesz wpadała, że nawet jeśli będzie krzyczał, ryczał to i tak nie zostawisz go samego. Co z jego rodzicami? Taki człowiek jeśli sam nie stwierdzi, że coś jest nie tak, to Ty go nie "naprawisz" :/ CytatKatSul91 czasem to widać po zachowaniu ludzi? Chyba widzi jaki był wcześniej a jaki teraz Boże, nie masz pojęcia o czym piszesz. Na wszystkie problemy niedoinformowane mają zawsze jedną diagnozę- depresja. Jakby inne choroby nie istniały. Matka straci dziecko i ma depresję. Rozwod i depresja. Nieuleczalna choroba i depresja. To rozumiem. Ale Praca mu nie odpowiada studia ma ciezkie.. I nawet Ciebie rzucic zebys i ty nie cierpiala. Ja pitolę..cholerny egoista. A wez ty go rzuc w 3 diabły! Mój brat też miał depresję (ja też,ale to inna sytuacja) i bardzo, bardzo pomogła mu jego dziewczyna,a teraz już żona. Jestem jej niesamowicie wdzięczna,że to przetrwała i uratowała mojeg brata. On też chciał z nią zerwać, wyrzucał ją z pokoju, krzyczał lub na zmianę nic się nie odzywał, ale ona się nie poddawała i najwyżej wychodziła póki się nie uspokoiła, była z nim zapewne trochę na siłę ale była to jedyna osoba, dla której miał jeszcze siłę żyć. Nie mniej jednak lekarz będzie tutaj niezbędny,sama nie dasz rady sobie z osobą chorą. Nie mówię,że od razu psychiatra ale psycholog na pewno. W ostateczności możesz poprosić o wizytę domową,ale spróbuj namówić chłopaka,by jednak się wybrał,tutaj chodzi o jego zdrowie psychiczne a może i życie.. Nie ma co tu roztrząsać czy to depresja czy inna choroba, bo do tego potrzebny jest specjalista. I chyba bez tego się nie obejdzie Cytatmarta2308 Nie ma co tu roztrząsać czy to depresja czy inna choroba, bo do tego potrzebny jest specjalista. I chyba bez tego się nie obejdzie Ale jak on nie chce.. Hmmm, a dokladnie jak dlugo to trwa? Moja przyjaciolka miala/ma depresje. Nic z tym nie robila, byl okres, miesiace, ze nie wstawala z lozka, nie myla sie, non stop beczala, potem jakos wracala do zywych. Prawdopodobnie dlugo nie leczona depresja (4 lata)+ dodatkowe stresy doprowadzily u niej do ostrej psychozy (1 epizod). Obecnie bierze leki przeciwdepresyjne i przeciwpsychotyczne, pracuje nad soba i poki co jest dobrze. Mysle,ze to juz ekstremalne skutki nie leczonej depresji, ale jesli podejrzewasz, ze to nie krotkotrwale obnizenie nastroju u twojego chlopaka, to warto mu uswiadomic wage sytuacji i namowic do poszukania pomocy u specjalisty. Pozdrawiam. Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum. Dołączył: 2012-12-03 Miasto: Brudzew Liczba postów: 350 5 stycznia 2013, 19:35 Hmm jak w temacie. Mam 21 lat, mój chłopak 28. Poznaliśmy się przypadkiem ale nie o tym. Otóż on ma dwójke dzieci, każde z inną kobietą. Nie miał ślubu z żadną z nich. Nie ułożyło mu się życie po prostu. Próbował z nimi być, z obiema mieszkał ale nie dogadywali się co wiem nawet od jego mamy, która kiedyś szczerze ze mną porozmawiała na ten temat. Z jednym dzieckiem nie ma kontaktu w ogóle, matka zabrała mu prawa od tak, z zemsty że chciał mieć kontakt ze swoim synkiem. Z synkiem własnie ma kontakt, niedawno wygrał sprawe o widzenia, bardzo go kocha i zależy mu na kontakcie z nim. Ja również go w tym wspierałam. Matka jego dziecka jest straszna (nie myślcie, że go bronie, po prostu znam ją osobiście, słyszałam dużo na jej temat od mojego chłopaka i jego mamy) więc nie dziwie się, że z nia nie jest. Zawsze udaje Matke Polke, a tymczasem za dawnych czasów usunęła ciąże. Mój chłopak jest dla mnie cudowny. Robi dla mnie dosłownie wszystko, we wszystkim mi pomaga, wyręcza mnie, a przede wszystkim niesamowicie mocno mnie kocha. Nie spotkałam nigdy kogoś takiego jak on. ZAWSZE mogę na niego liczyć, i ja i moja rodzina-nie raz to udowodnił. Moja rodzina na początku była przeciwna naszym spotkaniom, jednak kiedy go poznali nie dają złego słowa na niego powiedzieć i twierdzą, że dzieci to nie przeszkoda, jednak musze liczyć się z tym, że zawsze będą jakies problemy z tego tytułu. Miałam już okazje poznać jego synka. Jest cudowny! Myślałam, ze mogę mieć jakiś problem z akceptacją jego, nowej sytuacji w jakiej się znalazłam ale kiedy podbiegł do mnie i wyciągnął do mnie rączke mówiąc „ja chce iść z Tobą” podbił całkowicie moje serce. Nie widze żadnego problemu w tym dzieciątku, jednak ludzie strasznie gadają. Mieszkam w małym miasteczku i nikt nie może się opamiętać „dlaczego ja z nim jestem, przecież on ma dwójke dzieci”. Każdy patrzy na niego przez pryzmat przeszłości, wypowiadają się na jego temat nie majac w ogóle pojęcia jakim jest człowiekiem. Boli mnie to, że wszyscy mi mówia że zmarnuje sobie życie. Już sama nie wiem i się pogubiłam w tym wszystkim. Czy go kocham? Hmm trudne pytanie bo ciągle ta cała sytuacja mnie hamuje, nie mogę w pewnym stopniu zaakceptować tego wszystkiego. Niby jest ok, ale czuje że przez to gadanie ludzi mam jakieś wątpliwości, może oni rzeczywiście mają racje, może nie powinnam pakować się w coś takiego? Czuje coś do niego to na pewno, bo potrafiłam kłamać mamie, żeby tylko się z nim spotkać więc na pewno coś nas do siebie ciągnie ale czuje, że nie mogę tak w zupełności wyluzować i cieszyć się tym związkiem. Boje się jak będzie w przyszłości kwestii finansowej-wiadomo alimenty. Wiem, ze nie musze od razu wychodzić za mąż ale ja się bardzo szybko przywiązuje i nie chce żebyśmy cierpieli później. A Wy jak uważacie kochane? Co myślicie o takiej sytuacji? Edytowany przez agiii79 5 stycznia 2013, 19:36 Dołączył: 2012-12-03 Miasto: Brudzew Liczba postów: 350 5 stycznia 2013, 19:47 Z pierwszą pękła im gumka, a druga powiedziała że bierze tabletki a ich nie brała w rzeczywistości. Wpadka x2Ale właśnie chodzi o to, że ja tak nie potrafię. Nie mogę żyć zdnia na dzień wiedząc, że to i tak bez sensu. Jak mam być z kimś to patrze przez pryzmat tego czy mogłabym być z nim już na całe życie czy nie. Btw. mój brat też ma dziecko z wpadki a jest najcudowniejszym facetem na ziemiStrasznie mi smutno..masakra już nie wiem co mam robić Dołączył: 2012-10-30 Miasto: Wrocław Liczba postów: 316 5 stycznia 2013, 19:50 Jaka jest różnica wiekowa między dziećmi? Ciekawi mnie ile odczekał.. Dołączył: 2012-09-07 Miasto: Liczba postów: 2243 5 stycznia 2013, 19:53 Ale tutaj nie chodzi o to,ze on ma dziecko z moze sie by to zastanowiło,ze jego byla odebrała mu prawa-a ttego, uwierz,nie da sie zrobic bez powodu!Poza tym zwalanie winy o rozpad związku wyłacznie na te kobiety...skoro on jest taki idealny to czemu one tego nie widziały w takim razie jeszcze bardzo młoda...poki co spotykaj sie z nim dalej,ale badz czujna. kori123 Dołączył: 2012-02-07 Miasto: Wrocław Liczba postów: 446 5 stycznia 2013, 19:53 kłamała, że bierze tabletki, nie brała ich, więc chciała mieć z nim dziecko świadomie, a później co? urodzila i postanowiła go od razu rzucić? taki miała plan niby? nie widzisz jak to wygląda? Dołączył: 2012-12-03 Miasto: Brudzew Liczba postów: 350 5 stycznia 2013, 19:54 Szczerze mówiąc nie pytałam o to drugie dziecko. Zawsze robi mu sie przykro i płacze jak wracam do jego przeszłości a ja sama może nie chciałam wiedzieć? Mały ma 3 lata, córeczka jest młodsza, o ile nie mam pojęcia. Nikt mną nie manipuluje, a już na pewno nie jego mama. Powiedziała mi, ze mnie zrozumie kiedy od niego odejde, bo to ciężka sytuacja do zaakceptowania i ona zdaje sobie z tego rozmawiałam z matką jego synka. Mówiła, ze to bardzo dobry chłopak ale sie pogubił w zyciu. i że skoro sie kochamy powinnam spróbować z nim być. Wiem..dziwne ale prawdziwe Hebe34 5 stycznia 2013, 19:56 tak tak tak...srały muchy idzie wiosna. Ty lepiej przetrzyj zakochane oczeta i sie dowiedz od matek tychze dzieci o powodach dlaczego im nie wyszło ,bo to że on wraz ze swoja mamusią twierdzi,ze one temu winne jeszcze o niczym nie świadczy. Dołączył: 2012-12-03 Miasto: Brudzew Liczba postów: 350 5 stycznia 2013, 19:58 Ona sama miała już dziecko z poprzedniego związku, nie wiem o co jej chodziło ale później zabrała mu prawa tyle nie zwala na nie winy - sam mówi otwarcie i szczerze, ze nie był święty. Że imprezował..koledzy itp. Że był za młody i przyznaje sie do tego, ze nie wziął odpowiedzialności na swoje barki i bardzo jest mu źle z tego powodu. Ale dzięki mnie sie zmienił-widze to. Jest zupełnie inny. Pytanie tylko-czy facet może się zmienić? Ehhh Dołączył: 2009-04-24 Miasto: Góra Liczba postów: 7960 5 stycznia 2013, 19:59 nie da się ot tak bez powodu odebrać praw rodzicielskich . zastanów się, obserwuj, bądź rozsądna żebyś nie została tą trzecią z dzieckiem' Dołączył: 2012-09-07 Miasto: Liczba postów: 2243 5 stycznia 2013, 20:01 Ona sama miała już dziecko z poprzedniego związku, nie wiem o co jej chodziło ale później zabrała mu prawa tyle nie zwala na nie winy - sam mówi otwarcie i szczerze, ze nie był święty. Że imprezował..koledzy itp. Że był za młody i przyznaje sie do tego, ze nie wziął odpowiedzialności na swoje barki i bardzo jest mu źle z tego powodu. Ale dzięki mnie sie zmienił-widze to. Jest zupełnie inny. Pytanie tylko-czy facet może się zmienić? EhhhMoze,a raczej nie tyle zmienic co i tak na Twoim miejscu bylabym mega te cale historie wydaja sie grubymi nicmi szyte. Dołączył: 2012-07-13 Miasto: Białystok Liczba postów: 520 5 stycznia 2013, 20:05 Ja bym się bała pakować w taki związek... Strona Główna Choroby Depresja Czy Mój Chłopak Ma Depresję? 1 odpowiedzi Witam. Mam 19 lat i jestem z chłopakiem prawie 20 miesięcy. Jest on ode mnie młodszy rocznikowo o rok, więc kończy jeszcze liceum, a ja w tym czasie mieszkam w Niemczech, żeby dorobić sobie do studiów i przyjeżdżam bardzo często. Jednak od pewnego czasu zaczęło się między nami psuć. Zaczął mnie okłamywać i nadużywać alkoholu i innych używek, chociaż rzadziej. Już drugi raz ze mną zerwał, a tak się nigdy nie zachowywał. Twierdzi, że sobie już z niczym nie radzi. Mówi, że w szkole sobie nie radzi i z rodzicami też ma problem, a dokładniej to jego rodzice są kilka lat po rozwodzie. Mimo że mieszka z mamą to nie ma z nią jakoś bardzo dobrego kontaktu, z tatą też nie bardzo. Często się z nimi kłóci, wymagają od niego dużo, a mama mu powtarza czasem, że jest do niczego, że nie tak go wychowała itd. Przyznał, że często sięga po alkohol, mimo że ma dopiero 18 lat. Bardzo mnie to nie pokoi, bo jak ma jakiś problem to po prostu lubi sobie wypić. Przyznał mi się, że od czasu do czasu pali zioło, żeby zapomnieć o problemach. W dodatku stracił bardzo dużo kolegów… bardzo się o niego martwię. Ostatnio mówił nawet, że nie chce mu się żyć… Wydaje mi się, że właśnie to przez powody wymienione wyżej. Chciałabym być dla niego oparciem, ale nie wiem jak mu pomóc, od czego zacząć… tym bardziej, że chce mnie zostawić, bo twierdzi, że zasługuje na kogoś lepszego, że z nim nie będę szczęśliwa itd… tak na prawdę to jestem jedyną osobą, która go wspiera… beze mnie sobie nie poradzi… proszę o jakieś porady, bardzo dziękuję. Pozdrawiam. Witam serdecznie, sytuacja którą opisałaś jest złożona i ciężka do oceny na podstawie krótkiego zapisu. Mimo wszystko, postaram się odnieść do kwestii, które przydałoby się zaakcentować. Pierwsza z nich to różnica wieku, wydaje się ona być niewielką. Mimo to, pojawia się tu związana z nią duża rozbieżność w poziomie zaradności życiowej, zarówno Twojej, jak i partnera. W moim odczuciu jesteś osobą zaradną, zorganizowaną, która wie czego chce od życia, a także umie sobie radzić w trudnych sytuacjach. Partner natomiast sprawia wrażenie osoby mniej zaradnej, mniej ambitnej i bez wyraźnego celu w życiu. Dodatkowo sięganie po alkohol i narkotyki potwierdza brak dostosowania społecznego i brak dojrzałości. Zachęcam, abyś porozmawiała z chłopakiem o Twoich obawach, a także zaproponowała wizytę u specjalisty, który pomoże mu uporządkować trudne dla niego sprawy. Jeśli natomiast mowa o Tobie oraz Twojej wzmożonej chęci opieki nad partnerem i dyskomforcie z tym związanym - przede wszystkim, warto abyś zajęła się sobą. Co mam na myśli? Mimo najszczerszych chęci i przekonania, że partner sobie bez Ciebie nie poradzi - daj mu szansę. Przewrażliwienie i nadopiekuńczość tu nie pomogą. Pozwól mu żyć i nabywać życiowego doświadczenia samodzielnie, pozwól mu stać się mężczyzną. Być może czuje się on przytłoczony tym, jak dobrze sobie radzisz w życiu, a także brakiem perspektywy na przyszłość. Pomyślcie też o wspólnym pobycie za granicą. Podejrzewam, że kryzys u Twojego chłopaka, związany jest z zachodzącą w życiu zmianą, a także strachem przed nią. Mów otwarcie o planach na przyszłość, zapewniaj o wsparciu i uczuciach. Zrezygnuj też z poczucia, że on nie poradzi sobie bez Ciebie, to bardzo zgubne, krzywdzące Cię przekonanie, powodujące niepotrzebne obwiniane się za niepowodzenia drugiej osoby, a także dyskomfort psychiczny. W razie potrzeby zapraszam do kontaktu kontakt@ pozdrawiam, Diana Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu. Pokaż specjalistów Jak to działa? Witam. Moje lęki nie dają za wygraną. Rządzą moim życiem. Nie mogę przez to normalnie funkcjonować. Mam już tego dosyć. Potrzebuję pomocy, ale nie wiem gdzie szukać. Depresja, prokrastynacja, lęki... Mam tego dość! Ile razy na dobę można brać clonazepam i po jakim czasie zwiększa się dawki żeby można było bezpiecznie odstawić Witam mam 42 lata mój stan trwa od 3, 4 lat do tej pory uważałam że sobie że wszystkim poradzę problemy zaczęły się ogólnie od odejścia w 2013 roku od męża alkoholika z 12-letnia córka która w krótkim czasie zachorowała na Tularemia leczona przez dwa miesiące cały czas w szpitalu sama z tym wszystkim… Czy można zmniejszyć dawkę faxsoletu samemu ? miałem ciężką depresje i przyjmowałem 150 mg rano i 150 mg wieczorem A teraz chce zmniejszyć do 75 mg rano i 75 mg wieczorem , przyjmuje tez mirtor 30 mg na wieczór i kwetaplex 200 mg na wieczór . Mozarin brałam przez 5 lat. Zdecydowałam się na odstawienie ale niestety objawy depresji powróciły. Smutek, wybuchy złości, Płacz. Co robić? Proszę o pomoc. Witam czy mozna z leku zolof odrzucić jak jest nie planowana ciąża i jak zrobić gwałtownie czy odstawić. Prosze o poradę Czy podczas brania leku betesda krople można doraźnie brać lek sedam ? Dzień dobry, mam pewien problem a mianowicie od 4 miesięcy źle się czuję, brak Energi, ciągle zmęczenie, suchosc w ustach, brak chęci na czynności w domu, brak ochoty na spolzycie, jeden tydzień czuje się super a drugie przychodzi mi zle samopoczucie suchosc w ustach brak apetytui zaczęłam popalac papierosy.… Mam częste bóle głowy, czuje ból we wszystkich mięśniach ciała. Nogi, ręce wydają mi się tak ciężkie, że nie mam siły ich podnosić. coraz częściej omdlewam. Na krótko, z reguły od razu wstaje. Chociaż czasami zdarza mi się upaść i tak leżeć bo nie mam siły wstać. Czuj się coraz gorzej. Mam tyle planów… Biorę mozarin 6dni mogę go odstawic dlatego że nic mi nie pomaga Nasi lekarze i specjaliści odpowiedzieli na 295 pytań dotyczących usługi: depresja Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo. Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle. Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza. Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą. Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza. Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków. Ta wartość jest zbyt krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków. Specjalizacja Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie Twój e-mail Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie. Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych dotyczących stanu zdrowia w celu zadania pytania Profesjonaliście. Dowiedz się więcej. Dlaczego potrzebujemy Twojej zgody? Twoja zgoda jest nam potrzebna, aby zgodnie z prawem przekazać wybranemu przez Ciebie Profesjonaliście informacje o zadanym przez Ciebie pytaniu. Informujemy Cię, że zgoda może zostać w każdej wycofana, jednak nie wpływa to na ważność przetwarzania przez nas Twoich danych osobowych podjętych w momencie, kiedy zgoda była informacje o moim pytaniu trafią do Profesjonalisty? Tak. Udostępnimy wybranemu przez Ciebie Profesjonaliście informacje o Tobie i zadanym przez Ciebie pytaniu. Dzięki temu Profesjonalista może się do niego mam prawa w związku z wyrażeniem zgody? Możesz w każdej chwili cofnąć zgodę na przetwarzanie danych osobowych. Masz również prawo zaktualizować swoje dane, wnosić o bycie zapomnianym oraz masz prawo do ograniczenia przetwarzania i przenoszenia danych. Masz również prawo wnieść skargę do organu nadzorczego, jeżeli uważasz, że sposób postępowania z Twoimi danymi osobowymi narusza przepisy jest administratorem moich danych osobowych? Administratorem danych osobowych jest ZnanyLekarz sp. z z siedzibą w Warszawie przy ul. Kolejowej 5/7. Po przekazaniu przez nas Twoich danych osobowych wybranemu Profesjonaliście, również on staje się administratorem Twoich danych osobowych. Aby dowiedzieć się więcej o danych osobowych kliknij tutaj Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej. Styl życiaTinder: Informatyk fleja z samochodem z duszą, co miał pewną erotyczną fantazję …Fleja taką ksywę dałam chłopakowi z Tindera. A dlaczego to dowiecie się czytając ten tekst. Na Tindrze zaprezentował się za pomocą dwóch zdjęć; na plaży z gołym torsem w okularach w których odbijała się dziewczyna robiąca mu to zdjęcie. Czytaj więcej Styl życiaTinder: Mr. Szarość – korporacyjny mężczyzna bez właściwości i no jesteś szczególna! Naprawdę oryginalna. A czy Ty się przypadkiem nie zgrywasz? Czytaj więcej Styl życiaTinder: Wyleniały artysta z ogromnymi ambicjami filmowymi – warszawski różne sposoby by zaimponować kobiecie; samochodem, kolacją za setki złoty, podróżami w dalekie miejsca, kulturą osobistą, elokwencją, wrażliwością… F wybrał film o singielkach. Czytaj więcej Styl życiaTinder: Pardon, jestem NiktPardon, jestem Nikt! Tak mógłby się przedstawić chłopak o którym będzie ta opowieść. Świadczyło by to o jego ogromnym dystansie do samego siebie i poczuciu humoru. Za to wszystko miałby u mnie plusa. Byłby to wystarczający dowód jego inteligencji! Jednak zrobił to inaczej… Czytaj więcej Styl życiaTinder: Pałacowy chłopak bez pałacu. Ale z ambicjami!Każdy chłopak z którym ja czy moja przyjaciółka się umawiałyśmy – dostawał ksywę. Pomagało nam się połapać w tych wszystkich; Michałach, Piotrach, Krzysztofach… Starałyśmy się, by ksywa była odpowiednia do wyglądu, zachowania, wykonywanej pracy czy zainteresowania chłopaka z którym spędzałyśmy wieczór. Podkreślam wieczór. Czytaj więcej Spotykasz się z facetem już od jakiegoś czasu, ale odkryłaś, że on nadal ma konto na Tinderze? Co to znaczy? Czy on Cię zdradza? Dlaczego niektórzy faceci cały czas korzystają z Tindera – mimo tego, że są w związkach? Kliknij i poznaj sposób na problemy w związkach! Statystyki są brutalne – ok. 42% aktywnych użytkowników Tindera to wcale nie single, tylko osoby będące w związkach, czasem nawet związkach małżeńskich. Dlaczego tylu zajętych ludzi korzysta z aplikacji randkowych? Kiedy znajdujesz u swojego faceta na telefonie aplikację randkową, w pierwszym odruchu prawdopodobnie myślisz, że on Cię zdradza. Nie da się ukryć, że to sensowna intuicja… bo rzeczywiście część „zajętych” facetów korzystających z Tindera szuka tam przede wszystkim okazji do zdrady i niezobowiązującego seksu. Ale (na szczęście?) to nie jest jedyny powód takich przygód z aplikacjami randkowym. Ciekawość Aplikacje randkowe robią w ostatnich prawdziwą furorę – dużo się o nich mówi, mnóstwo osób z nich korzysta, widać je w mediach, filmach, stały się wręcz elementem współczesnej popkultury. Nic dziwnego, że jest to dla niektórych temat ciekawy… Zwłaszcza dla osób, które np. od dawna są w związkach albo poznały się w tradycyjny sposób i cały ten szał na aplikacje randkowe je ominął. Czasem zdarza się, że z tej ciekawości faceci zakładają sobie konto np. na Tinderze. Chcą sprawdzić, o co tyle szumu, jak to działa, czy faktycznie jest tam tyle fajnych dziewczyn… Może się więc zdarzyć, że aplikacja na telefonie Twojego faceta jest niegroźna i pojawiła się tam tylko ze względu na chwilową ciekawość. Ale jak mówią… ciekawość to pierwszy stopień do piekła. Czasem coś, co zaczęło się od niewinnej ciekawości, może na dobre wciągnąć albo skończyć się flirtem czy romansem. Zanim więc w pełni rozgrzeszysz swojego faceta, przyjrzyj się sytuacji bliżej. Dokarmianie ego Każdy człowiek lubi czuć się doceniony i atrakcyjny. A im więcej oznak i potwierdzenia tej atrakcyjności, tym lepiej. Dlatego spora część użytkowników Tindera (nie tylko tych będących w związkach) używa aplikacji głównie jako narzędzia do podnoszenia swojej samooceny i dostarczania sobie regularnej przyjemności z faktu, że ktoś uznał ich za atrakcyjnych, dał matcha, napisał wiadomość. Często to w zupełności wystarczy i takie osoby nie robią z tym nic więcej. Ale może się też zdarzyć, że dla podreperowania swojej samooceny są w stanie tygodniami z kimś flirtować. A nie można też wykluczyć, że któryś z takich flirtów ostatecznie jednak zamieni się w coś więcej… Sama musisz zdecydować, co to dla Ciebie znaczy, że Twój facet szuka potwierdzenia swojej atrakcyjności w oczach kobiet z aplikacji randkowej. Niepewność w relacji Na początku znajomości często zdarza się, że czujemy się w relacji jeszcze nie do końca pewnie – nie wiemy, czy coś z tego wyjdzie, nie jesteśmy pewni, czy chcemy się w pełni zaangażować, czy to jest to, czego szukamy… W takich sytuacjach część osób lubi sobie zostawić otwartą furtkę, trzyma pod ręką koło zapasowe, z którego można by było skorzystać, w razie gdyby z tej relacji nic nie wyszło… I często takim kołem zapasowym jest właśnie aplikacja randkowa. Zwłaszcza na początku relacji (chociaż nie tylko, może się tak zdarzyć także później) facet może chcieć testować wody, sprawdzać, czy nie pozna kogoś jeszcze fajniejszego, czy może się jeszcze komuś spodoba. O ile na początku znajomości to może być jeszcze zrozumiałe, jeśli ten stan się przeciąga, to już dosyć niepokojące… Tinder na telefonie Twojego faceta może oznaczać, że on nie jest gotowy na to, by w pełni zaangażować się w Wasz związek, i cały czas trzyma w zanadrzu inne opcje. Co powinnaś zrobić, jeśli przyłapiesz swojego faceta na korzystaniu z aplikacji randkowych? To zależy od dwóch rzeczy: od stażu Waszej relacji i od Twojej wrażliwości. Na pewno nie warto tego zupełnie bagatelizować… bo o ile przygoda faceta z Tinderem nie zaczęła się i nie skończyła na zwykłej ciekawości, gdzieś w tle może się czaić jego niepewność, niezadowolenie z relacji albo skłonności do zdrady i kłamstwa. Ale z drugiej strony, zanim wpadniesz w panikę, warto też pamiętać, że powody korzystania z Tindera mogą być różne – i nie wszystkie muszą źle świadczyć o Waszym związku czy o Tobie! Mój chłopak ma tindera. Czekam aż się zorientuje, że ma kilka nowych par z gorącymi kolegami. #tinder udostępnij Link @pieetka: Domyslam sie ze sam sie nie przyznal... ( ͡° ͜ʖ ͡°) Szanuje ze jest rózowa ktora nie ma nic na przeciw otwartemu zwiazkowi :) udostępnij Link @worldmaster: nie jesteśmy w otwartym związku, ale rozumiem, że tylko tyle przyjemności mu w życiu pozostało. Życie z jedną kobietą jest naprawdę okrutne. ( ͡° ͜ʖ ͡°) udostępnij Link udostępnij Link W sumie nie ma nic złego w samym posiadaniu tej appki czy bawieniu się nią. Weszłaś w te jego pary i sprawdziłaś o czym tam pierdolili? udostępnij Link udostępnij Link @Esubane: koleżanki są już nie istotne, właśnie prowadzę poważny zbiór pięknych panów na jego profilu, No i powiem Ci, że ma ogromne branie ( ͡° ͜ʖ ͡°) @El_abrazo_de_la_serpiente: już się o to kłóciłam długi czas, ale póki nie doszło do spotkania z żadną dziewczyną podczas naszego związku, to nie mam podstaw, aby oskarżyć go o zdradę. udostępnij Link @El_abrazo_de_la_serpiente: myślisz, że to brak szacunku do siebie? Mocne słowa. Nigdy bym tak o sobie nie powiedziała, bo uważałam, że takie określenie pozostawia się innym czynom. Chociaż możesz mieć racje, tego jeszcze nie wiem udostępnij Link udostępnij Link udostępnij Link póki nie doszło do spotkania z żadną dziewczyną podczas naszego związku, to nie mam podstaw, aby oskarżyć go o zdradę. @pieetka: KEKs udostępnij Link dopóki nie uprawiał seksu bez gumy to nie mam podstaw aby oskarżyć go o zdradę, w końcu do bezpośredniego kontaktu pieróg-beniz nie doszło udostępnij Link udostępnij Link udostępnij Link udostępnij Link e póki nie doszło do spotkania z żadną dziewczyną @pieetka: pztanie skad ta pewnosc, ze tego nie zrobil, jesli widzi, ze spokojnie może pogrywać sobie... udostępnij Link udostępnij Link @pieetka: pewnie walczy z kompleksami - fajny motyw generalnie być adorowanym przez małolaty i mieć je w dupie i tak ;) znam ludzi co flirtują na tinderze i na żadne seksy, a nawet spotkania nie chodzą. Także tinder nie jest równy zdradzie, a o takowej wyroki szafują tutejsze stulejki bez szans na kobietę w swoim życiu ;) udostępnij Link Gorące dyskusje ostatnie 12h #ukraina #rosja Gdyby ktoś miał dość ukraińskiej propagandy o gierojach to polecam na twitterze RussianWithAttitude Piszą po angielsku, też co jakiś czas wplatają swoją propagande, ale fajnie jest też zobaczyć drugą stronę medalu Naprzykład, że ukraińcy zrzucają na cele cywilne Miny Lepestok i atakują przepompownie wody nie mające żadnego znaczenia militarnego oprócz utrudniania życia ludziom w donbasie pokaż całość odpowiedzi (61) odpowiedzi (73) odpowiedzi (6) pełna lista Wykopalisko

moj chlopak ma tindera