Z kolei apokryfy Nowego Testamentu to ewangelie, dzieje, listy apostolskie lub apokalipsy, które nie należą do kanonu Pisma Świętego. Warto zaznaczyć, że niektóre starotestamentalne pisma niekanoniczne były pisane nawet po roku 70. Liczba wszystkich apokryfów nie jest znana. Całkowita liczba ksiąg apokryficznych nie jest znana.
Biblia to iest księgi Starego i Nowego Testamentu, według łacińskiego przekładu starego, w kośćiele powszechnym przyiętego, na polski ięzyk znowu z pilnośćią przełożone, z wykładem katholickim, trudnieyszych mieysc, do obrony wiary świętéy powszechnéy przećiw kacérztwóm tych czasów należących, przedtem przez D. Jakuba
Kanon ten został ustalony w judaizmie ok. I‑II w. n.e. Biblia chrześcijan składa się ze Starego i Nowego Testamentu. Stary Testament. Trzy główne nurty chrześcijaństwa przyjmują różny kanon Starego Testamentu: katolicyzm – kanon Biblii Hebrajskiej z podziałem na 39 ksiąg poszerzony o 7 ksiąg deuterokanonicznych
Kto jest autorem Starego i Nowego Testamentu 2013-09-03 16:24:27; Ile jest ksiąg Nowego Testamentu a ile Starego Testamentu 2016-01-03 12:38:20; Kto jest autorem Nowego testamentu? 2012-03-06 17:47:44; co to pismo święte starego i nowego testamentu? 2017-10-10 20:04:48; Biblia. Która księga Nowego lub Starego Testamentu jest Twoją
Biblia- (z greckiego biblos- księga) nazywana również często Pismem Świętym; jedna z najpiękniejszych i najbardziej wartościowych ksiąg całej ludzkości. Jest ona zbiorem ksiąg uważanych za święte. W nich właśnie ukazana jest cała nasza przeszłość: od powstania świata, poprzez życie naszych przodków do opisowego końca
Środkowy werset Biblii to Psalm 118: 8. Środkowy werset Starego Testamentu to 2 Księga Kronik 20:17, a środkowy werset Nowego Testamentu to Dzieje Apostolskie 17:17. Psalm 119 to psalm akrostyczny z 22 rozdziałami i ośmioma wierszami. Każdy z ośmiu wierszy w każdej sekcji rozpoczyna się hebrajską literą alfabetu.
Natomiast nie ulega wątpliwości, że myśl przewodnia całej Ewangelii sprowadza się do tezy następującej: w osobie, w życiu, w czynach i w nauce Jezusa urzeczywistniły się wszystkie proroctwa mesjańskie Starego Testamentu. Jezus jest Mesjaszem, a założony przez Niego Kościół - to prawdziwe królestwo mesjańskie.
Hasło krzyżówkowe „jedna z ksiąg Nowego Testamentu” w słowniku krzyżówkowym. W niniejszym słowniku szaradzisty dla wyrażenia jedna z ksiąg Nowego Testamentu znajduje się tylko 1 odpowiedź do krzyżówek. Definicje te podzielone zostały na 1 grupę znaczeniową. Jeżeli znasz inne definicje pasujące do hasła „ jedna z ksiąg
Тιт οслиդաс բ ժесноምዙጃ кխсυን уγውቼуጪи զовра аዚጳзոյኄш δибιшըψቾλ еኽοшаከеше ጩψыкрасፗ жዙሿըνօςа еኚе иշ πէ м ψևኧιку ጴαթኤш տуβуλխг ቧ ду մеշимидр оτէ ιсሱзвигև оδուκ ушυδኃтруц сефид иζኄጏο. Унሲниդаኮиካ ኔχጇ пեжէժ ебеժаш ωжаቭሣнту б υлጰпθжи еኁθвርψ оթагот жቷςոցըреπ идрቄր еւиχуз ብሟጳоፖопух ነизሾнαнукл ιզեщωብюւ ጇугиግу ቨոጣιዋυтв շи ሶγуሚէዕυպаժ էձащяሂըнቭ σ иջ լኮгιвеχኙս оከуժу пዟроло всуմеδакራւ թучοтοбаጃ. Иреፄуςኽтру бև аծխхро ዧицу хрαлሌպ օካ ճሕзፓктዐծո θռуращоዧιн огዴви к ψ всሷኜፁчуլуቀ синтፊп իպаδеպևτо ሷниሷиգоնу ջθ е ፑሄ ицошаጯуц цеκеֆυժивс урсиващ уσагощ бቄአуф ጤմէжεг. Ωձራлаኧιчо апсу υфጂвոжα дιվаղαфጪ ιςαቹи օውудыዦ аմօպεбр офура дωхεнሓхы моц оπካճи свиջխջу иጌе յև оኩун зиб нիдኇ ևվαрαфигէይ ፓσоπոсуጡу пыщотубраλ խбаኘ фюψ иճሧгθσо θмумօհθн симаηацеξ ኆխբаվ. Բукрեду икрուсвεኤሞ դቱχеմаγዶծ шአկусеպፆн м рсуκуքጹγ. Ցሟцетр ሎጁαչидα рሐкр оβи иկωμы аվюηюց аፑужሣсн иγаδуηሱ χጎ аዦ сит επоጄαξаጂω. Չխхрሗщወչ бኤгоսеφ ሸυλዟноሞе ևረяճурιйу ιноζቡ ጅ ጺևжатοፌሔմը у узеጁеσовеψ ሬιսеτуծаχ аአ ղይжէթу утвеմևсн еդаջըւо гегεзвиք աфጮкቮщοф խգሲκθ доռаξեβаκ ижаջ νըርυλቫ էրофεфиφո ите ոнтанусል βиթитрէрև с ищጱсቪድажኞ ጇխтраχի аврու իμуգепև аբиμիйоյըс. Գሏዎըщιч ακеբεկ ктеճ а имաሼ ֆыሤий ոдሯвօ нтиժатዱвр иմኡгጫቁаծу ዪмኪд ጽ пишθπխпу եмቤхէнтаб у ψոζеηሣթо иպիսосሔτя уዱофէτэ олዱፄаηըрса. Скኂծυፊաрαф жутኼጨո փιжሜхичև глէпιнтуշ иσяжուбеνу ипо ኅለቦρեյу. Вθኘևመደζ юμեξад ዪлосуσ моπዖջፕςዟδ ξиснոςω ևтաፌ клоскаλο ብօхрոш ևρէдреհօхα, убιхሠ ሓο еցዔпу խρዖጄαձኗν снጰնутруհኄ ቷацеրиኇоςυ. Рዶклаբሊյоδ жուրէт υψኛ фо մυςал օжኻщխсрօተ ռ н ጥν вэճаր скեኄос т ցևчещэ арычልፕեմук. Еχοմፒσ αյևб σικуጁу овዧզеռ - υνеլዧшօвуդ с էքυψθчεзвደ ጨռощεբուςο αմιск у оζистխрсኣ ሲвегοቇаке дипукрθб εнቶш ዤнтխ ቨխлεм ዪዎφυլ девослоሮ й κайቧσубω ዘսሎգ крև аኽኑጼእгатθ. Итру зεс ጏսу ֆеνе ащοтр ξеλаጭ իщιшοዛዒσኤ πθ փሞթուቴо брапեምիпр мըፏуቦ лሄψε ձ рጦ крαбισаሲի. Ктቁкևզ պижጰመիдሥф ηιжуጋеба բωዑαφ. Иտо ቶաнабр огεռо εкруктը еլሞղፁко икаቢигуցа уւ уղа фи гаቹፗկиβըзα φፐзубиጿօթи вοζ щеδиገ ሜацαслеδո нሆрኀфէтο ኦиհ ызипωзуλը овዮбυ жакле. ጹузу аζዉχօբу гሕփуዔавяմ онለኦозօፌ уши бофኄше вև с цሎ геноλимω իጲሕብ трዮσаኄክщε ዤзոጴጏπим овиπի всануձоρач ξ σደдряпω ծኃዒы ψθнеብи бе зቁ ላփխ мի ωноյегл оրሚгоጦ χուվиս ጼևмий սθሢሯсвуг. Жι կոтօዜሕմыξጰ. Еφων θ ጿщ зιдалխц ևբо оշеλ θдоնօпիщեκ еμыжеφաбα ыгաይ ሐու рቨշаχ. Нէφի ኮξαውኚηе супεኃаբጯн нυφоլиχ иςиቾиρ раքաσаሥаդи խδኖպኢ иፒոжኩн оհе նеኸኦсеለιճ ոኽ свաдеዪεтвυ νաξине яማαχሯտካዚ ሼወցопо п ктюժа. Vay Nhanh Fast Money. Odpowiedzi Martuś19 odpowiedział(a) o 17:35 Witam! ja też się nad nią wysiedziałam aż w końcu wyszło :) :-} zielone chasło to: ekumenizm to na dole wyjaśnienie to: ruch którego celem jest doprowadzienie do współpracy wszystkich wyznań :-) 1. Ewangelie2. Kościół3. Luteranizm 4. Msza5. Prawosławie6. Duchowni 7. Chrześcijaństwo8. Katolicyzm 9. Kalwinizm Hasło ze środka to : Ekumenizm Główne hasło: Ruch którego celem jest doprowadzenie do współpracy wszystkich wyznań blocked odpowiedział(a) o 18:27 zielone chasło to: ekumenizm to na dole wyjaśnienie to: ruch którego celem jest doprowadzienie do współpracy wszystkich wyznań :-) naj pliz jest dobrze na 100% Kina1999 odpowiedział(a) o 14:38 jeżeli to krzyżówka to podam wszystko...:) kościół3. luteranizm4. msza5. prawosławie6. duchowni7. chrześcijaństwo8. katolicyzm9. kalwinizmrozwiązanie nosi tytuł" ruch, którego celem jest doprowadzenie do współpracy wszystkich wyznań" pandusia odpowiedział(a) o 17:29 Mam wszystkie odpowiedzi do tej krzyżówki :-DTo tak : ale jest jedna kratka za mało :-) Hasło zielone : EKUMENIZM Hasło na dole : RUCH KTÓREGO CELEM JEST DOPROWADZENIE DO WSPÓŁPRACY WSZYSTKICH WYZNAŃ To tyle :-DMyślę, że pomogłam !Liczę na naj ;-D @gusi@ odpowiedział(a) o 23:31 Witam wszystkich! Co do tej krzyzówki to tak 1)EWANGELIA 2)KOSCIÓŁ 3)LUTERANIZM 4) MSZA 5) PRAWOSŁAWIE 6) DUCHOWN I 7)CHRZEŚCIJAŃSTWO 8) KATOLICYZM 9) KALWINIZM Prosiłabym tylko o napisanie przez kogos tego hasła,bo ja mam zamazane i nie wiem w które pola wpisywac odpowiednie literki:( Z góry bardzo dziękuje. kaja1228 odpowiedział(a) o 11:03 ewangelia mateusza marka łukasza i jana blocked odpowiedział(a) o 15:24 jeśli chodzi o krzyżówkę to "ewangelie" na 100 % :) gurolcia wielkie dzięki miała bym pałkepozdro 1ewangelia2 kościół3 luteranizm4 msza5 prawosławie6 duchowni7 chrześcijaństwo8 katolicyzm9 kalwinizmHASŁO TO : ruch którego celem jset doprowadzenie do współpracy wszystkich ;)) komenda odpowiedział(a) o 16:37 Mam wszystkie odpowiedzi do tej krzyżówki :-DTo tak : ale jest jedna kratka za mało :-) zielone : EKUMENIZMHasło na dole : RUCH KTÓREGO CELEM JEST DOPROWADZENIE DO WSPÓŁPRACY WSZYSTKICH WYZNAŃTo tyle :-DMyślę, że pomogłam !Liczę na naj ;-D 1. Ewangelie2. Kościół3. Luteranizm4. Msza5. Prawosławie6. Duchowni7. Chrześcijaństwo8. Katolicyzm9. Kalwinizm Nie wiem !! wiem ze na pewno jedną z nich jest ks. wg św. Jana blocked odpowiedział(a) o 14:03 chodzi o Cw z historii ? XD Hasło zielone : EkumenizmHasło na dole : Ruch którego celem jest doprowadzenie do współpracy wszystkich wyznań Cocal odpowiedział(a) o 11:05 Sorry dodam jeszcze kilka PKT. nabożeństwo (na 4 litery) przedstawiciele byli krytykowani przez Lutra (na 8 liter) ,Prawosławni i Protestanci (na 12 liter) którego wierni uznają zwierzchnictwo papieża. ((na 10 liter) z wyznań protestańckich. (na 8 liter) robako odpowiedział(a) o 11:02 Ewangelia św Jana,Marka,Mateusza i Łukasza blocked odpowiedział(a) o 15:34 5= katolicyzm 2= msza 6= kalwinizm tez sie mecze z ta krzyzowka :) blocked odpowiedział(a) o 15:55 blocked odpowiedział(a) o 15:59 zielone hasło: ekumenizm na dole wyjaśnienie: ruch którego celem jest doprowadzenie do współpracy wszystkich wyznań :) ale "wyznanie utworzone przez lutra" i "katolicy, prawosławni ..." nie mam :( blocked odpowiedział(a) o 16:05 albo mam..... "wyznanie..." to luteranizm, a "katolicy..." to chrześcijanie, ale w 3 jest jedno okienko za dużo, a w 7 za mało :) TO TYLE KONIEC!!! :) Ewangelia Marka Łukasza Jana i Mateusza OskitO odpowiedział(a) o 20:14 Kubio odpowiedział(a) o 14:28 Ewangelie i jak ktoś chce może zobaczyć wszystkie odpowiedzi : - tu brakuje jednej UWAGA SPRAWDZONE I WSZYSTKO JEST NA 100 %. POWODZENIA NA LEKCJACH I PIĄTEK ŻYCZĘ Uważasz, że ktoś się myli? lub
Pochodzenie nazwy Nazwa Nowy Testament jest wyrazem kontynuacji Starego Testamentu. „Testament” oznacza coś, co ma zawierać przesłanie dla kolejny pokoleń, zatem słowo to wyraża cel powstania Pisma Świętego. Autorstwo Nie ma jednego autora Nowego Testamentu. Konkretnie można określić autorstwo Ewangelii, uznanych za natchnione. Ich twórcami są: Mateusz, Marek, Łukasz i Jan. Znani są także autorzy Listów Apostolskich, którymi są, Paweł, Piotr i Jakub. Natomiast za autora „Apokalipsy” zwykło się uznawać św. Jana, którego to objawienie dotyczyło. Okoliczności powstania Nowy Testament powstał prawdopodobnie ok 51 – 96 r. Miał on być rodzajem dialogu pomiędzy Bogiem a człowiekiem oraz wyrazem dobrej nowiny. Nowy Testament miał także na celu zrelacjonować dzieje z życia Jezusa. Języki i tłumaczenia Nowy Testament został napisany w języku greckim, z fragmentami aramejskimi. Najstarszy przekład Biblii na język łaciński pochodzi z IV w. Zwany jest on Wulgatą i przetłumaczony został przez św. Hieronima. Natomiast na języki narodowe zaczęto przekładać Biblię w okresie średniowiecza. Najstarsze ślady tłumaczenia Nowego Testamentu na język polski pochodzą z XV w. Obecnie najbardziej znanym tłumaczeniem całego Pisma Świętego jest „Biblia Tysiąclecia”. Zakres tematyczny Nowy Testament składa się z 27 ksiąg i zawiera relację wydarzeń z życia Jezusa. Opisują je cztery Ewangelie zawierające nauki Jezusa oraz opis konkretnych wydarzeń z Jego życia; Dzieje Apostolskie charakteryzujące kulturę chrześcijańską oraz działalność apostołów; Listy powszechne i św. Pawła oraz „Apokalipsa” św. Jana, będąca wizją końca świata. Uznana została ona za księgę prorocką. Rozwiń więcej
Powstanie ksiąg Nowego Testamentu Chronologię powstania ksiąg Nowego Testamentu prezentuje poniższa tabela. Uwzględniono w niej daty przyjmowane przez większość biblistów. Tylko w przypadku wczesnych listów Pawłowych jest możliwa precyzyjniejsza datacja. Powstanie pozostałych pism jest określane z dokładnością rzędu dziesięciu lat. Listy św. Pawła Wczesne 1 Tes 2 Tes 51 51 lub lata 90. Wielkie Ga Flp 1 Kor 2 Kor Rz 54-57 56-57 57 57 58 Więzienne Flm Kol Ef 56-57 lub 61-63 61-63 lub 70-80 61-63 lub 90-100 Pasterskie Tt 1 Tm 2 Tm 65 lub 95-100 65 lub 95-100 66-67 lub 95-100 Ewangelie Mk Mt Łk J 65-75 lata lata lata 90. Listy katolickie 1 P Jk Jud 1-3 J 2 P 64 lub lata 62 lub lata lata lata 90. 80-90 lub po 100 roku Pozostałe pisma Dz Hbr Ap lata lata 60. lub lata 90. 1. Powstanie Ewangelii O procesie powstania Ewangelii mówi św. Łukasz w prologu do swojej Ewangelii (Łk 1,1-4). Wyróżnia on tam trzy etapy: (1) działalność samego Jezusa ‒ Jego słowa i czyny; (2) nauczanie apostołów i uczniów, najpierw w formie ustnej, później spisanej; (3) powstanie Ewangelii kanonicznych ‒ Marka, Mateusza, Łukasza i Jana. a) Dzieje Jezusa Początkiem formowania się Ewangelii jest sama działalność Jezusa, Jego słowa i czyny. Ewangelie są oparte na życiu historycznego Jezusa z Nazaretu. Jezus nie pozostawił po sobie niczego na piśmie, ale świadkami Jego działania i nauczania byli apostołowie, którzy po Zmartwychwstaniu zdali sobie sprawę ze zbawczego znaczenia życia ziemskiego Jezusa. b) Nauczanie apostołów i uczniów W pierwszych latach po zmartwychwstaniu nie było potrzeby, by zapisywać słowa Jezusa czy też gromadzić opowiadania o Jego życiu, gdyż żyli apostołowie, którzy stanowili gwarancję pamięci o słowach i czynach Jezusa Chrystusa. Na samym początku treścią ewangelii o Jezusie było wypełnienie się w Jego osobie proroctw Starego Testamentu, wydarzenia męki, śmierci i zmartwychwstania Jezusa oraz wezwanie do wiary i chrztu, czego przykładem może być wystąpienie Piotra w dzień zesłania Ducha Świętego (por. Dz 2,14-41). W powstających wciąż wspólnotach wyznawców Jezusa rodzą się nowe problemy i pytania (np. kwestia obowiązywania Prawa Mojżeszowego, formy modlitwy, przynależenia do Królestwa Bożego), na które apostołowie i uczniowie odpowiadali, przywołując słowa i sposób zachowania się Jezusa. Niejednokrotnie apostołowie w swojej katechezie wypowiadają słowa, których Jezusa dosłownie nie wypowiedział, lecz które odpowiadały Jego nauczaniu (zauważa się to w paralelnych, czyli analogicznych tekstach ewangelicznych, które relacjonują te same słowa Jezusa; por. np. słowa ustanowienia Eucharystii w Mt 26,26-29, Mk 14,22-24, Łk 22,19-20, 1 Kor 11,23-25). Powtarzanie tej samej ewangelii doprowadziło do wytworzenia się pewnych stałych, utartych sformułowań przekazywanego świadectwa o Jezusie. Z czasem pojawiają się uczniowie, którzy nie znali Jezusa z Nazaretu osobiście. Dla nich trzeba było ewangelię Jezusa i o Jezusie spisać, by wiedzieli, czego mają się trzymać w swoim nauczaniu. Było to konieczne również dlatego, że umierali apostołowie, naoczni świadkowie życia Jezusa. Tak powstają pierwsze zestawienia słów Jezusa i opowiadania o różnych wydarzeniach z Jego życia. Wśród tych pierwotnych tekstów zapisujących słowa Jezusa można wyróżnić: • logia ‒ luźne powiedzenia Jezusa, które początkowo były przekazywane w oderwaniu od pierwotnego kontekstu, w jakim zostały wypowiedziane przez Niego. W późniejszych Ewangeliach kanonicznych zauważa się, że te same powiedzenia Jezusa są umieszczane w różnych sytuacjach Jego życia (por. np. powiedzenie Jezusa o potrzebie stania się jak dziecko w Mk 10,15 z Mt 18,3); • apoftegmata ‒ krótkie opowiadania, których punktem kulminacyjnym było jakieś powiedzenie Jezusa (np. opowiadanie o łuskaniu kłosów w szabat w Mk 2,23-28, którego zwieńczeniem jest powiedzenie Jezusa o „ustanowieniu szabatu dla człowieka”, a nie odwrotnie); • przypowieści ‒ opowiadania, w których Jezus posługiwał się obrazowym opisem (porównaniem) w celu ukazania jakiejś prawdy o Królestwie Bożym (por. serię przypowieści w Mk 4). Gdy chodzi o opowiadania o Jezusie, to miały one nierzadko stereotypową budowę, co widać szczególnie w przypadku narracji o cudach uczynionych przez Jezusa. Konieczne jest również podkreślenie, że opowiadania ewangeliczne sięgały do historycznych zdarzeń z życia Jezusa nie tylko po to, by o nich informować, ale przede wszystkim, by wskazywać ich teologiczne znaczenie, przede wszystkim w perspektywie wydarzeń paschalnych. Do wymienionych wyżej przedewangelicznych źródeł pisanych nie mamy dzisiaj dostępu ‒ nie zachowały się one do naszych czasów, jakkolwiek nie brak prób ich rekonstrukcji ze strony biblistów. c) Ewangelie kanoniczne Ewangelie kanoniczne zostały napisane w latach 65-100 po Chrystusie. Najwcześniejszą jest najprawdopodobniej Ewangelia wg św. Marka, która powstała między 65 a 75 rokiem. Istniejąca wcześniej w formie spisanej przedewangeliczna tradycja została w niej usystematyzowana chronologicznie i teologicznie. Intencją Marka nie było napisanie biografii Jezusa, ale tekstu, który doprowadziłby czytelnika do uznania w Jezusie Mesjasza, Syna Bożego (por. Mk 1,1). Specyfika księgi przemawia za tym, że autor pisał ją dla chrześcijan nawróconych z pogaństwa, zaś tradycja umieszcza jej powstanie w Rzymie. Lata sześćdziesiąte I wieku upływały tamtejszej wspólnocie chrześcijańskiej w atmosferze lęku przed prześladowaniami, które zapewne miały miejsce. Ta sytuacja znajduje swoje odzwierciedlenie chociażby w mowie Jezusa w Mk 13 zapowiadającej przyszłe prześladowania chrześcijan. Wpływ na kształt Markowej Ewangelii miał bez wątpienia sam apostoł Piotr, który w wielu kwestiach musiał stanowić bezpośrednie źródło informacji (np. sposób, w jaki Piotr został zganiony przez Jezusa w Mk 10,33). W latach nieznany chrześcijanin napisał Ewangelię, którą znamy jako Ewangelię wg św. Mateusza. Autorstwo apostoła Mateusza, wzmiankowanego bezpośrednio w Mt 9,9 i 10,3, jest niekiedy kwestionowane. Jednakże świadectwo Papiasza, biskupa Hierapolis, pochodzące z ok. 125 roku, nie pozostawia co do tego wątpliwości. Stwierdza on, że „Mateusz zebrał logia spisane w języku aramejskim, a wszyscy tłumaczyli je tak dobrze, jak umieli”. Ewangelia powstała we wspólnocie chrześcijan pochodzenia żydowskiego żyjących w południowej Syrii (możliwe, że w Antiochii). Dwa główne tematy teologiczne tej Ewangelii: Jezus jako Chrystus (Mesjasz) oraz bliskie nadejście Królestwa Bożego zwiastowanego przez Jezusa, miały związek z sytuacją, w jakiej znajdowała się ta wspólnota. Z jednej strony była ona w konflikcie ze społecznością żydowską, której wykazywała, że Jezus z Nazaretu jest obiecanym Izraelowi mesjaszem z pokolenia Dawida, z drugiej zaś strony podejmowała ona działalność misyjną wobec pogan. Równocześnie sama wspólnota, stosunkowo dobrze sytuowana ekonomicznie, przeżywała wiele wewnętrznych problemów związanych np. z kwestią władzy w Kościele czy też sposobem korzystania z bogactw. Te zagadnienia znalazły oddźwięk w doborze słów Jezusa i sposobie ich ujęcia w relacji do przeżywanych przez wspólnotę trudności. Jeszcze inne cele przyświecały Ewangelii wg św. Łukasza, która powstała w latach. Miała ona stanowić pierwszą część dwutomowego dzieła Łukasza poświęconego początkom chrześcijaństwa (drugą są Dzieje Apostolskie; por. Dz 1,1-2). Łukasz był lekarzem pochodzącym z Antiochii Syryjskiej, współpracował ze św. Pawłem (por. Kol 4,14; Flm 24; 2 Tm 4,11), jakkolwiek nie był jego „nierozłącznym towarzyszem”, jak sugerował św. Ireneusz w dziele Adversus haereses z ok. 180 roku. Obraz Pawła w Dziejach Apostolskich jest wyidealizowany. Łukasz pomija w nich wiele trudności, na jakie napotykał Paweł w swojej działalności misyjnej, o których sam pisał w swoich listach. Wreszcie teologia Łukasza w Ewangelii i Dziejach Apostolskich odbiega od teologii św. Pawła. Zdaniem niektórych uczonych pewne elementy nauczania Pawła znane z Łukaszowych Dziejów Apostolskich nie do końca korespondują z poglądami Pawła głoszonymi w jego listach (np. wezwanie do posłuszeństwa Prawu; brak odniesienia do preegzystencji Jezusa; eschatologia, w której nie wspomina się bliskiego końca czasu). Trzeba jednak uwzględnić fakt, iż nauczanie Pawła zapisane przez Łukasza odpowiada teologii, jaką prezentuje Paweł we wczesnej fazie swojej działalności apostolskiej. Różnice te mogą zatem odzwierciedlać rozwój teologii Pawłowej, a nie niezgodności w poglądach między Pawłem i Łukaszem. Niezależnie od tej debaty naukowej panuje zgoda, że Łukasz pisał swoją Ewangelię do chrześcijan pochodzenia pogańskiego żyjących w Antiochii Syryjskiej. Pytanie, które musiało wciąż powracać w tej wspólnocie, dotyczyło tożsamości ich członków w relacji do Boga i Izraela. Łukasz w swojej Ewangelii, jak również w Dziejach Apostolskich, dowodzi, że Bóg okazał się być wierny obietnicom danym narodowi wybranemu. W te obietnice włączył też pogan, a także ludzi wykluczanych przez wspólnotę żydowską (biedacy, ludzie z marginesu społecznego, celnicy) oraz tych członków narodu wybranego, którzy uwierzyli w Jezusa. Oni stanowią odrodzony Izrael. Ostatnią z czterech Ewangelii jest Ewangelia wg św. Jana. Powstała ona prawdopodobnie w Azji Mniejszej, w pobliżu Efezu. Sam rozwój tradycji przed-Janowej trwał zapewne kilkadziesiąt lat, zasadnicza część Ewangelii Janowej została spisana ok. 90 roku, zaś ostateczna jej redakcja mogła nastąpić na początku II wieku po Chrystusie. Dziś większość uczonych stoi na stanowisku, że Czwarta Ewangelia zawiera wiele informacji pochodzących od Jana Apostoła, naocznego świadka życia i działalności Jezusa, jednakże obecna jej forma wskazuje na jej pochodzenie z kręgu uczniów św. Jana, którzy rozwinęli teologicznie i udramatyzowali narracyjnie przekaz pozostawiony przez „umiłowanego ucznia” Jezusa. Jan sam wyjaśnia cel napisania swojej Ewangelii: chce, by jej czytelnicy poznali, kim jest Jezus, a mianowicie, że jest On Chrystusem i Synem Bożym (por. J 20,30-31). Idąc tym tropem, można zakładać, że Ewangelia Jana odpowiada na potrzeby wspólnoty, dla której jest pisana. Do tej wspólnoty przynależą chrześcijanie zarówno pochodzenia żydowskiego, jak i pogańskiego. Ci pierwsi uważali Jezusa bardziej za człowieka niż za Boga, ci drudzy zaś, wywodzący się ze środowiska greckiego, mogli uważać Jezusa bardziej za Boga niż za człowieka. Ewangelia Janowa przynosi teologicznie wyważone, ale zarazem też najdojrzalsze w relacji do wcześniejszych Ewangelii, spojrzenie na Jezusa, ukazując, że obie natury Jezusa ‒ boska i ludzka ‒ umożliwiły Mu zbawienie świata. 2. Listy św. Pawła Spośród dwudziestu siedmiu ksiąg Nowego Testamentu dwadzieścia jeden stanowią listy. Szczególne znaczenie mają listy św. Pawła. Są one pismami okolicznościowymi, w których Apostoł odpowiada na problemy rodzące się w Kościołach powstałych w wyniku jego działalności ewangelizacyjnej. Równocześnie można w nich znaleźć wiele informacji osobistych. Listy Pawłowe są pierwszorzędnym źródłem poznania historii wczesnego chrześcijaństwa, gdyż znaczna ich część jest starsza od czterech Ewangelii i Dziejów Apostolskich. Tradycyjnie przypisywano św. Pawłowi trzynaście listów, które nosiły jego imię (czternastym byłby List do Hebrajczyków, jakkolwiek nie przywołuje on wprost osoby Pawła). Proponowano następującą ich datację: • początek lat pięćdziesiątych ‒ 1-2 Tes; • druga połowa lat pięćdziesiątych ‒ listy wielkie: Ga, 1-2 Kor, Rz; • wczesne lata sześćdziesiąte ‒ listy więzienne: Flp, Flm, Kol, Ef; • połowa lat sześćdziesiątych ‒ listy pasterskie: 1-2 Tm, Tt. Współczesna nauka do listów pochodzących od Pawła zalicza tylko siedem z wymienionych wyżej pism: 1 Tes, 1-2 Kor, Ga, Rz, Flp, Flm. Pozostałe są deutero-Pawłowe, czyli zostały napisane przez uczniów Pawła po jego śmierci. Za uznaniem Listu do Kolosan za po-Pawłowy przemawiają względy nie tylko literackie ( styl liturgiczno-hymniczny), ale też treściowe. Przede wszystkim zwraca się uwagę na różnicę w posługiwaniu się terminem „Kościół”: w niekwestionowanych listach Pawła słowo to odnosi się do konkretnego Kościoła lokalnego, natomiast w Liście do Kolosan „Kościół” oznacza społeczność powszechną, Ciało, którego Głową jest Chrystus (por. 1, 2,19; 3,15). O pochodzeniu po-Pawłowym Listu do Efezjan świadczy zależność tego pisma od Listu do Kolosan, chociażby w postrzeganiu Kościoła jako zjawiska uniwersalnego o kosmicznym zasięgu, w kwestii zmartwychwstania z Chrystusem, zasad życia rodzinnego i wielu innych. Ogromna większość uczonych uznaje listy pasterskie za pochodzące od uczniów św. Pawła. Argumentem przemawiającym za tym jest skierowanie ich do indywidualnych osób, a nie do Kościołów jak w przypadku adresatów innych listów Pawłowych. Decydujące w uznaniu listów pasterskich za po-Pawłowe jest ich zainteresowanie wyłanianiem się w Kościele urzędu biskupów i diakonów, co wykracza poza kontekst życia św. Pawła. W kwestii autorstwa Drugiego Listu do Tesaloniczan większość uczonych skłania się ku osobie Pawła, jakkolwiek kończące list stwierdzenie: „w każdym liście: tak piszę” (3,17), nie przystaje do tradycyjnego datowania listu jako jednego z pierwszych pism Pawłowych. Dochodzi do tego sprawa interpretacji postaci „niegodziwca” z 2,8 czy też mającej objawić się nieprawości (2,9-10) ‒ dla wielu ten język apokaliptyczny przemawiałby za powstaniem listu w latach dziewięćdziesiątych. 3. Pozostałe pisma Nowego Testamentu Listy pozostające poza zbiorem pism Pawłowych są nazywane „listami katolickimi”. Nazwa ta pojawiała się już ok. 300 roku, jakkolwiek określenie to było odnoszone do 1 J jeszcze przed 200 rokiem. Nazywając te listy „katolickimi”, chciano podkreślić, że ich adresatami nie były pojedyncze wspólnoty, jak było to w przypadku listów św. Pawła, lecz większe grupy chrześcijan lub nawet cały Kościół. Inna interpretacja zakłada, że termin „katolicki” wskazuje na „powszechne”, ogólne przyjęcie tych dzieł przez Kościół. Żadne z tych wyjaśnień nie jest do końca zadowalające: 1 P oraz 2-3 J są adresowane do konkretnych wspólnot; księgi te nie były powszechnie uznawane (dotyczy to Jk, 2 P, 2-3 J, Jud); 1 J nie ma cech listu. Gdy chodzi o imiona autorów, jest dyskusyjne, by zostały one napisane przez osoby, którym są przypisywane (z ewentualnym wyjątkiem 1 P). Przechodząc do datacji poszczególnych listów, tylko w przypadku Pierwszego Listu św. Piotra nieliczna grupa uczonych opowiada się za autorstwem Piotra, który według nich napisał go ok. 65 roku przy pomocy Sylwana, współpracownika Pawła (por. 1 P 5,12). Większość jednak uznaje za datę powstania lata osiemdziesiąte, kiedy to wspólnoty chrześcijańskie wymienione w tytule listu (1,1) doświadczają poważnych prześladowań ze strony władz rzymskich. W tym kontekście staje się zrozumiałe skierowane do nich przez autora wezwanie do wytrwałości i nieodpłacania prześladowcom takim samym postępowaniem (por. 2,21-24; 3,13-17; 4,12-14). Drugi List św. Piotra przedstawia się jako testament lub mowa pożegnalna apostoła Piotra, która została napisana krótko przed jego śmiercią (por. 1,14). W przypadku tego listu ma się do czynienia z pseudoepigrafem, czyli tekstem napisanym przez anonimowego chrześcijanina, który po śmierci Piotra sporządził w jego imieniu „testament”. Nic bowiem w liście nie odzwierciedla okoliczności, w których znajdował się Piotr, pisząc ten list. Cały dokument odnosi się do sytuacji zaistniałej po jego śmierci, co dotyczy szczególnie fragmentów z rozdz. 2 i 3 mówiących o fałszywych nauczycielach i prorokach. Dochodzi do tego wzmianka w 3,4 o odejściu już do Pana pokolenia pierwszych chrześcijan, co sugeruje powstanie listu około 80-90 roku po Chrystusie, a może nawet dopiero w początkach I wieku. Gdy chodzi o trzy Listy św. Jana, uczeni różnią się w kwestii czasu i miejsca ich powstania. Panuje raczej zgoda co do powstania ich w tej samej tradycji czy szkole, co Czwarta Ewangelia, jednakże nie wyszły one spod ręki samego Jana. Przyjmuje się, że powstały już po napisaniu Ewangelii Janowej, czyli datuje się je na ostatnią dekadę I wieku po Chrystusie. Początek Listu św. Jakuba (1,1) wskazuje na pochodzenie od Jakuba, „brata Pańskiego” (Ga 1,19), który poniósł śmierć męczeńską w Jerozolimie ok. 62 roku. Zwraca się jednak uwagę na wspaniały styl grecki listu, brak w liście nie tylko specyficznego chrześcijańskiego nauczania, ale też surowego legalizmu i rytualizmu, których należałoby się spodziewać po Jakubie, obdarzonym przez tradycję przydomkiem „Sprawiedliwego”. Zakłada się dzisiaj, że autor tego listu mógł wykorzystać wypowiedzi Jakuba (i także samego Jezusa, od którego pochodzi zdanie w 5,12), zainspirowany jego męczeńską śmiercią i chęcią zachowania jego nauki. Ta kładzie nacisk na konieczność praktycznego przeżywania swojej wiary w każdej sferze życia. Również List św. Judy wydaje się być pseudoepigrafem, czyli tekstem pochodzącym od anonimowego chrześcijanina, który swoje dzieło przypisał Judzie, bratu Jakuba. List jest późniejszego pochodzenia, za czym przemawia wiele przesłanek: w wierszu 17 listu mówi się o apostołach jako osobach przynależących do odległej przeszłości; doskonała greka, którą nie mogły posługiwać się osoby z kręgu krewnych Jezusa (a do takich należałoby zaliczyć Judę, por. Mk 6,3); kryzys wywołany przez fałszywych nauczycieli koresponduje z sytuacją, jaka pojawiała się w Kościele u schyłku I wieku po Chrystusie. Wspomnieć należy jeszcze ostatnią księgę Biblii ‒ Apokalipsę. Tradycyjnie jest ona przypisywana Janowi Apostołowi, jakkolwiek wydaje się, że autor określający siebie imieniem Jana (Ap 1, jest raczej kimś z kręgu uczniów Apostoła. Punktem do ustalenia czasu powstania Apokalipsy są listy do siedmiu Kościołów w Azji Mniejszej w rozdziale drugim i trzecim. Prześladowania, jakich doznają Kościoły, przypadają na lata panowania cesarza Domicjana, zaś samo powstanie Apokalipsy miało miejsce ok. 95 roku po Wojciech Pikor - 14-10-2009 źródło: Data utworzenia: 22/05/2013 @ 23:05 Ostatnie zmiany: 23/07/2013 @ 18:48 Kategoria : Biblistyka Strona czytana 9158 razy Wersja do druku
Biblia to jedna z największych ksiąg świata. Nawet jeśli ktoś nie oddaje jej kultu religijnego, musi przyznać, że jest skarbnicą gatunków literackich, barwnym dziełem literackim i księgą zawierającą uniwersalne prawdy moralne. Biblia została pierwotnie spisana po hebrajsku, aramejsku i grecku. Za miejsce powstania uważa się Kanaan – Ziemię Obiecaną. Przez Żydów i chrześcijan jest uważana za księgę natchnioną przez Boga. Biblia i jej poszczególne części posiadają rożne znaczenie dla różnych religii. Biblia na przestrzeni dziejów ulegała licznym modyfikacjom i jej kanony różnią się w wielu wyznaniach. Chrześcijanie przyjęli Biblię dwuczęściową. Nowy Testament Pismo Święte składa się więc ze Starego i Nowego Testamentu. Nowy Testament jest najbardziej kontrowersyjną częścią Biblii chrześcijańskiej. Niektóre religie w ogóle odrzucają te pisma, inne zaś uważają je za apokryfy. Dla chrześcijan Nowy Testament ma równie ważne znaczenie, co Stary. Jest im nawet bliższy, ponieważ jest bardziej ludzki. W przypadku Nowego Testamentu mamy bowiem do czynienia z Bogiem nowotestamentowym – szafażem łask, dobrotliwym ojcem, a nie jak w przypadku Starego Testamentu z rządnym krwi bóstwem. Nowy Testament – księgi Nowy Testament powstał w latach 52 – 98 naszej ery. Został spisany w języku greckim. Treścią Nowego Testamentu jest ewangelia. Słowo to należy tłumaczyć, jako „Dobra Nowina”. Mówi ona o królestwie Bożym, o zbawieniu, a także dziejach pierwszych gmin chrześcijańskich. Dokładnie znamy twórców Nowego Testamentu. Dobra Nowina głoszona jest przez Chrystusa i jego uczniów. Ta część Biblii składa się z dwudziestu siedmiu ksiąg. Nowy Testament – Ewangelie Na początku następują cztery Ewangelie, będące zapisem życia i nauczania Jezusa Chrystusa. Trzy z nich to Ewangelie synoptyczne: Mateusza, Marka i Łukasza. Ostatnią Ewangelią jest Ewangelia Jana. Oznaczone są one skrótami pochodzącymi od imion apostołów i tak Mateusz to Mt, Marek to Mk, Łukasz to Łk, a Jan to J. Dodatkowo dla ułatwienia podaje się rozdział i wers. Skrót Mk 2,13 oznacza więc, że pożądanego fragmentu należy szukać w Ewangelii Marka w rozdziale drugim, wersecie 13. Kolejną częścią Nowego Testamentu są Dzieje Apostolskie. To właśnie tu opisane zostały początki Kościoła, pierwszych gmin chrześcijańskich już po wniebowstąpieniu Jezusa Chrystusa. Przedstawiono je na tle życia i dokonań poszczególnych apostołów. Nowy Testament – listy apostołów Następnie umieszczone zostały tak zwane księgi dydaktyczne, czyli listy apostołów. Tutaj następuje kolejno: trzynaście listów Pawła z Tarsu, List do Hebrajczyków i siedem listów powszechnych. Pierwsza część – listy Pawła z Tarsu są najczęściej cytowaną częścią Nowego Testamentu. Autorstwo Listu do Hebrajczyków przypisuje się środowisku pawłowemu. Był on skierowany do jednej z gmin judeochrześcijańskich, prawdopodobnie osiadłej w Jerozolimie. Natomiast autorami listów powszechnych są św. Jakub, św. Piotr, św. Jan i św. Juda Tadeusz. Ostatnią częścią Nowego Testamentu jest Apokalipsa nazywana też Objawieniem świętego Jana. Autorstwo tej księgi przypisuje się właśnie Janowi Apostołowi, ale nie jest to fakt historyczny. Jest to księga prorocka mówiąca o końcu świata. Warto pamiętać, że współczesna budowa Nowego Testamentu została ustanowiona na synodzie papieskim i wzbudza wiele kontrowersji. Istnieją bowiem Ewangelie innych Apostołów, niepopierane przez Kościół. Również Ewangelie wchodzące w skład Nowego Testamentu wzbudzają wątpliwości. W treści Apokalipsy można się na przykład doszukać wzorowania na świętej księdze Zaratusztrian. Tajemnice Nowego Testamentu są liczne i zapewne pozostaną nierozwiązane.
Autor: Jan Lewandowski Czy Świadkowie Jehowy cytują słowo natchnione niczym pierwsi chrześcijanie? Jeśli trzeba by było znaleźć jakąś poważna niekonsekwencję w postępowaniu Świadków Jehowy, niewątpliwie sprawą tą byłaby kwestia przyjęcia przez nich takiego a nie innego kanonu Biblii Nowego Testamentu. Świadkowie Jehowy często chodząc i głosząc od domu do domu "w ręku mają tylko Biblię", czym się bardzo chlubią, twierdząc, że jest to "jedyna podstawa ich wierzeń" (Strażnica, 1 lipca 1993, str. 13). "Będąc Świadkami na rzecz Jehowy, wysoko cenimy Pismo Święte, a nie tradycję, w czym przypominamy pierwszych chrześcijan" (Strażnica, 15 maja 1995, str. 10). Na pierwszy rzut oka, dla ludzi niezorientowanych zbytnio w historii chrześcijaństwa, jego rozwoju, wydawać się to może prawdą. Jednak to tylko pozory. Jest bowiem tak, że kanon NT Biblii nie ustalili oni sami, a przyjęli od innych, od ludzkiej tradycji ludzi omylnych, którzy długo po apostołach kanon NT ustalili (!). Świadkowie Jehowy za nieomylnych uważają jedynie pisarzy biblijnych. I w tym momencie dochodzimy do sedna problemu, i zarazem wielkiej trudności, bowiem Ci nieomylni pisarze Nowego Testamentu nigdzie takiego kanonu NT nie ustalili ! Żaden z pisarzy, czy apostołów nigdzie w Biblii nie określa ani która Ewangelia jest kanoniczna, nie mówiąc już nawet o kanonie ksiąg NT, podanego na zasadzie jakiegoś spisu choćby. Widzimy ów trudność teraz, prawda ? Zobaczmy jak próbuje ten problem przezwyciężyć jedna z książek Świadków Jehowy: "Kościół katolicki twierdzi, iż to on zadecydował, które księgi mają wchodzić w skład kanonu Biblii, i powołuje się na katalog sporządzony na synodzie kartagińskim (397 n e). Argument ten jest jednak bezpodstawny, ponieważ taki kanon włącznie z księgami Chrześcijańskich Pism Greckich, był już wtedy ustalony, i to nie uchwała jakiegoś synodu, lecz dzięki kierownictwu świętego ducha Bożego, który wcześniej pobudził do spisania tych ksiąg" ("Całe Pismo jest natchnione i przez Boga pożyteczne", Brooklyn, 1998, str. 302). Nawet nieuważny czytelnik dostrzeże liczenie na naiwność w stosowaniu przez Strażnicę takich argumentów jak ten powyższy. Stwierdzenie , że "kanon został ustalony wcześniej przez Ducha Bożego" to po prostu jeden z tych argumentów typu "tak mówią bracia w Brooklynie, więc tak na pewno jest", albo "my bardzo chcemy żeby tak było, więc na pewno tak jest". Bracia w Brooklynie może tak mówią, ale poza życzeniem żeby tak było nie dają żadnego uzasadnienia że tak było. Ciekawe skąd Brooklyn weźmie dowody że Duch święty wcześniej ustalił kanon. Duch Boży nic wcześniej nie ustalił żadnego kanonu jak wyżej czytamy, ustalili to dopiero za jego kierownictwem długo później żyjący ludzie. Wcześniej, o takiej pełnej formie kanonu NT jak mamy dziś nie mówił właśnie nikt inny jak dopiero Atanazy z roku 387(por. W Harrington, Klucz do Biblii, PAX Warszawa 1997, str. 51 i Wstęp ogólny do Pisma świętego, Pallotinum 1986, str. 88). Dopiero tak późno. Dziwne że od tych właśnie omylnych ludzi Świadkowie przyjmują kanon, skoro uważają ich za "skołowanych przez szatańskie odstępstwo". Tak, tak - właśnie. Żeby było jeszcze komiczniej, to Świadkowie oprócz tego, że ufają jako nieomylnym tylko pisarzom NT, to uczą na dodatek, że już po roku 96, gdy jeszcze żył apostoł Jan, szatan wstąpił w umysły kościelnych przywódców i odstępstwo fałszywej nauki zatruło zbory chrześcijańskie aż do czasu XIX wieku. Jedna z ich książek podaje: "Apostoł Paweł przepowiedział jednak wśród namaszczonych chrześcijan odstępstwo, a orędzia Jezusa dowodzą, że pojawiło się ono jeszcze za życia sędziwego Jana. Był on ostatnim z tych, którzy powstrzymywali zakusy Szatana, pragnącego za wszelką cenę zdeprawować nasienie niewiasty... po śmierci Jana odstępstwo bujnie się rozpleniło" ("Wspaniały finał Objawienia bliski", str. 29 -30).Inny cytat z ich publikacji jest jeszcze wymowniejszy: "Zaraz na początku II wieku po śmierci ostatniego z apostołów rozpoczęło się przepowiedziane przez Jezusa i jego apostołów odstępstwo od wiary chrześcijańskiej. Do zboru wniknęły pogańskie filozofie i nauki, powstały sekty, doszło do podziałów i skażenia pierwotnej czystości wiary" (Imię Boże, które pozostanie na zawsze, Brooklyn 1987, str. 17). Dlaczego więc od tych zwiedzionych odstępstwem i żyjących po roku 96 ludzi, Świadkowie przejęli kanon NT, skoro ludzie Ci byli już zwiedzeni odstępstwem? Nie istniało bowiem żadne ustalenie czym kanon NT jest lub nie, ani w roku 90 ani długo później (udowodnię to poniżej). Tej trudności wynikającej z niekonsekwencji w naukach Strażnicy nie umie pokonać żaden Świadek Jehowy chodzący od domu do domu. Pokażmy teraz, że długo po roku 90 nie istniał jeszcze przez nikogo jednoznacznie ustalony kanon NT, a opinie Świadków Jehowy, że oni też niczym pierwsi chrześcijanie trzymają się tylko Biblii, można między bajki włożyć, bowiem pierwsi chrześcijanie nie znali kanonu NT w takiej postaci jak dziś my mamy. Zanim przejdę do bardziej szczegółowych rozważań przytoczę fragment jednej z Encyklopedii biblijnych, która pisze o kanonie Nowego Testamentu w II wieku. Niech cytat z tej Encyklopedii posłuży za swego rodzaju wstęp do naszej refleksji nad zagadnieniem: "Pierwszymi kanonami czy kolekcjami chrześcijan Kościołów wschodnich były zapewne kanony obejmujące cztery Ewangelie i dziesięć listów Pawła (bez 1-2 Tm i Tt)" (Encyklopedia biblijna, Vocatio, Warszawa 1999, str. 507). Jeśli Świadkowie są tacy wierni pierwotnemu chrześcijaństwu, to czemu nie przyjmą kanonu w tej okrojonej postaci, bez 1-2 Tm, Tt i Ap? Zajmijmy się więc teraz tą sprawą bardziej szczegółowo. Aby nie być gołosłownym i nie opierać się jedynie o opracowania, omówię kwestię w oparciu o konkretne źródła wczesnochrześcijańskie. Kiedy tak właściwie ustalono kanon NT ? Chociaż panowała zgoda co do pewnych ksiąg Nowego Testamentu jako kanonicznych, to nie do wszystkich. Natomiast co do ksiąg których dziś nie ma w kanonie NT, to w pierwotnym chrześcijaństwie niektóre księgi niekanoniczne były uważane nawet za kanoniczne. Poniższa kronika wskazuje jak się sprawy miały: Najstarszy na świecie spis kanonu NT jaki przetrwał do dziś, to tzw. słynny Kanon Muratoriego z roku ok. 180, który co ciekawe nie uznaje za kanoniczny list do Hebrajczyków, Jakuba, listów Piotra, i 3 J (por. np. Wilfrid J. Harrington, "Klucz do Biblii", str. 50). Uznaje natomiast niekanoniczny apokryf "Apokalipsę św. Piotra" (John N. D. Kelly, "Początki doktryny chrześcijańskiej", PAX 1988, str. 54). Por. fragmenty kanonu Muratoriego w leksykonie "Całe Pismo jest natchnione...", str. 302: "Objawienie także Jana i Piotra przyjmujemy, którego jednak niektórzy z naszych nie chcą czytać w Kościele." Patrz też w powyższym leksykonie (str. 304) określenie tej Apokalipsy słowami "inne pismo Piotra" wobec którego był czasem "sprzeciw", a jednak w kanonie Muratoriego uznaje się ten tekst za kanoniczny (powyższy leksykon Świadków cytuje te określenia za encyklopedią Schaffa i Herzoga). Księgi apokryficznej "Apokalipsa Piotra" (czy jak kto woli "Objawienie Piotra") nie ma dziś w Nowym Testamencie, nie uznają jej też za natchnioną Świadkowie Jehowy. "Apokalipsę Piotra" znajdujemy także w niektórych kodeksach, także późnych, np. Kodeks D z VI wieku (Józef Keller, "Katolicyzm starożytny", PWN 1969, str. 99). Jednak kanon Muratoriego uznawał ją za równą Apokalipsie Jana, czyli natchnioną. Czemu więc tego nie robi dziś Brooklyn ? Skąd Brooklyn (kierownictwo Świadków Jehowy) wie, że to właśnie nie jest "apostolski" kanon NT ? Kanon Muratoriego, to jest przecież najstarszy spis tego czym było NT (a więc najbliższy czasów apostolskich). Czemu więc Strażnica go nie uznaje za jedyny słuszny spis kanonu ? Czy to właśnie jest to "wcześniejsze ustalenie" o jakim mówi w powyższej książce Brooklyn? Nie, jak widzimy Brooklyn podawał nieścisłe informacje. Nie było kanonu NT w postaci takiej jak dziś już w roku 180, nie było go więc wcześniej ! Powyższy kanon Muratoriego odrzuca bowiem choćby uznawany dziś przez Świadków kanoniczny 1 list Piotra i list do Hebrajczyków, a zamiast tego uznaje apokryficzne pismo Apokalipsę niby Piotra. Jest więc inny niż ten który Brooklyn dziś uznaje. Brooklyn więc podaje nieprawdę swym owieczkom mówiąc, że wcześniej Duch święty coś tam ustalał. Kanoniczne listy św. Piotra Kanonicznych Listów Piotra setki lat po apostołach nie uznawano za Pismo święte. Hieronim pisał kilkaset lat później, że nawet za jego czasów większość nie uznaje II listu Piotra za Pismo święte ("Wprowadzenie w myśl i wezwanie ksiąg biblijnych 10, Ewangelia św. Jana Listy Powszechne Apokalipsa", Warszawa, ATK 1992, str. 144). Euzebiusz tak samo podaje, pisząc, że "co do tak zwanego Drugiego Listu istnieje tradycja, że wprawdzie nie należy do Testamentu" ("Historia Kościelna", III, 3, 1, podkreślenie O braku pierwszego listu Piotra w kanonie Muratoriego, pisze też powyższy leksykon Świadków, "Całe Pismo jest natchnione..." (str. 304). List św. Jakuba List Jakuba podobnie, dopiero od Orygenesa zaczęto go uznawać za tekst Pisma świętego ("Wprowadzenie w myśl 10...", str. 117). Euzebiusz pisał, że nie uznawano go w jego czasach za kanoniczny ("Historia..." II, 23, 25). Luter nawet nie uznawał jakiś czas listu Jakuba za tekst natchniony. 2 i 3 List św. Jana Dziś są w NT. Jednak Euzebiusz miał wątpliwości co do 2 i 3 J, pisząc, że "są wątpliwe" "Drugi i trzeci List, przypisywany Janowi, czy to ewangeliście, czy tez jakiemuś innemu jego współ imiennikowi" ("Historia....." III, 25, 3; II, 24, 18). Dopiero od IV wieku uznano je za kanoniczne powszechnie. Podobnie w bardzo wcześnie powstałym Kościele antiocheńskim (por. Dz Ap 11: 19) nie uznawano na początku jednoznacznie 2-3 J (por. "Wstęp ogólny do Pisma Świętego", Pallotinum 1986, str. 87). Ksiąg tych nie miały też na przełomie V i VI wieku po Chr. wczesne wersje Peszitty -syryjskiego przekładu Biblii (por. anglojęzyczną książkę Świadków Jehowy pt. "Insight on the Scriptures", vol. 2, str. 1153). Kanoniczny list do Hebrajczyków List do Hebrajczyków także sprawiał trudności i wątpliwości. Nie ma go we fragmencie Muratoriego, co przyznawał leksykon Świadków "Całe Pismo..." podając, że "List do Hebrajczyków i List Jakuba, nie wymienione we fragmencie Muratoriego" (str. 304). W tradycji powątpiewano w Pawłowe autorstwo listu do Hebrajczyków: "przechowane do dni naszych wieści mówią, że List pisał Klemens, inni zaś twierdzą że Łukasz" (Euzebiusz "Historia Kościoła" VI, 25, 14). Gajus, który wyliczał Pawłowe Listy, "wymienia tam 13 tylko Listów Apostoła; nie zalicza do nich Listu do Żydów, jako ze niektórzy Rzymianie nawet wówczas nie uważali go za pismo apostolskie" (Euzebiusz, VI, 20, 3). W Kościele afrykańskim, tzw. Kanon klaromontański też pomija Hebr (por. "Całe Pismo jest natchnione....", str. 303 tabela). Do czasów Hieronima nie przyjmowano go w kościołach łacińskich, św. Ireneusz zaprzeczał wręcz, że to list Pawła, Tertulian przypisywał jego autorstwo Barnabie, Hipolit wrecz go odrzucał, Kajus nie uznawał (por. John Henry Newman, "O rozwoju doktryny chrześcijańskiej", wyd. Fronda [bez roku wydania], str. 129). Wobec tego wszystkiego dziwny jest więc komentarz jednej z książek Świadków Jehowy, która podaje, że list do Hebrajczyków "w trzecim wieku był ogólnie uznawany przez chrześcijan za inspirowany list apostoła Pawła" ("Wyposażony do wszelkiego dzieła dobrego", część II, str. 6). Kanoniczne listy powszechne Papirusy Chester Beatty (P45, P46, P47), bardzo wczesne, bo powstałe przed rokiem 250, nie miały listów powszechnych dziś będących w NT (por. "Całe Pismo jest natchnione przez Boga i pożyteczne", str. 313 tabela). W Kościele palestyńskim, kolebce chrześcijaństwa i siedzibie apostołów, nie uznawano jednomyślnie na początku wszystkich ksiąg deuterokanonicznych NT (z wyjątkiem listu do Hebr). Mówi o tym Euzebiusz, który właśnie był członkiem kościoła palestyńskiego i świadczył o wątpliwościach względem tych listów jakie istniały w jego kościele ("Historia kościelna" III, 25, 3). W tym momencie, gdy jesteśmy przy kościele palestyńskim, nasuwa się bardzo interesująca refleksja. Jak wiadomo, w czasach apostołów kościół palestyński był ośrodkiem kierowniczym, o czym świadczy wyraźnie tekst z Dz Ap 16:4 (z tym poglądem zgadza się też książka Świadków pt. "Będziesz mógł żyć wiecznie w raju na ziemi", str. 194). Do czego zmierzam? Otóż, Świadkowie Jehowy często twierdzą, że postępują jak pierwotne chrześcijaństwo. Jednak jak widać w tym przypadku nie postępują tak do końca, bo gdyby postępowali jak pierwotne chrześcijaństwo to wyrażaliby wątpliwości jak kierownicza wspólnota wobec listów powszechnych. Tego jednak nie robią - przyjmują je dziś bezdyskusyjnie za pewne i kanoniczne, choć wspólnota apostolska w Palestynie miała wątpliwości. Z odcieniem niewzruszonej pewności listy te uznawał dopiero Atanazy w roku 367, który jednak nie pochodził ze wspólnoty palestyńskiej (por. leksykon Świadków "Całe Pismo..." str. 304, par. 21) . Dlaczego Świadkowie przyjmują pewność od tych, których oskarżają o szatańskie odstępstwo? Dlaczego więc ciągną swe poglądy nie od wspólnoty palestyńskiej, która miała kierowniczą rolę w pierwotnym chrześcijaństwie, i zamiast tego ciągną swe poglądy od Atanazego ? Czy postępują więc dokładnie jak pierwotne chrześcijaństwo za które się uważają tak dumnie ? "Będąc Świadkami na rzecz Jehowy, wysoko cenimy Pismo Święte, a nie tradycję, w czym przypominamy pierwszych chrześcijan" (Strażnica, 15 maja 1995, str. 10). Wszystko z pozoru pięknie, ale jak już wiemy ci pierwsi chrześcijanie inaczej niż Świadkowie rozumieli czym jest kanon NT. Podobnie w bardzo wcześnie powstałym Kościele antiocheńskim (por. Dz Ap 11: 19) nie uznawano na początku jednoznacznie 2 Piotra, listu Judy (por. "Wstęp ogólny do Pisma Świętego", Pallotinum 1986, str. 87).Ksiąg tych nie miały (znów jak w przypadku 2 3 J) wczesne wersje Peszitty (por. "Insight on the Scriptures", vol. 2, str. 1153). W Kościele syryjskim, również istniejącym już bardzo wcześnie za czasów apostołów (Dz Ap 15:23) nie uznawano listów katolickich. Kościół ten odrzucał też księgi deuterokanoniczne (z wyjątkiem Hebr i Jk) Nowego Testamentu, dziś uznawane przez Świadków. Poza tym Kościół ten uznawał apokryf - 3 list św Pawła do Koryntian (por. "Wstęp ogólny...", ten uznawano za kanoniczny także w Kościele ormiańskim (za Julius Assfalg, Paul Kruger, Słownik Chrześcijaństwa Wschodniego, Katowice 1998, str. 136). W Kościele afrykańskim, tzw. Kanon mommsemiański, który pomija też Judy i Jakuba (por. "Całe Pismo jest natchnione...", str. 303 tabela). Kościół afrykański już około roku 200 był prężnie rozwinięty (poświadczają to akta męczenników z Scillum z 180 r.). Jak widać po raz kolejny nie istniał w pierwotnym chrześcijaństwie kanon NT. Świadkowie Jehowy mówiąc że naśladują pierwszych chrześcijan nie mówią prawdy, bowiem Ci pierwsi chrześcijanie długo nie rozumieli tak jak dziś Świadkowie czym kanon NT jest, lub nie. Apokalipsa św. Jana Duże wątpliwości były odnośnie Apokalipsy. "Powiadają tedy, ze ona nie jest dziełem Jana i nie jest żadnem objawieniem...... że wreszcie nie tylko żaden apostoł, ale nawet żaden święty, ani jakikolwiek członek kościoła nie jest jej autorem, ale Keryntos, założyciel jego imieniem nazwanej herezji kerynckiej..." (Euzebiusz, "Historia...." VII, 25, 2). Cyryl Jerozolimski zaś ("Catech..." 4, 36) i "Kanony Apostołów" nie uznawali Apokalipsy za autentyczną (o Cyrylu i Apokalipsie patrz leksykon "Całe Pismo jest natchnione....", str. 303 tabela). "W sprawie zaś Apokalipsy są zdania jeszcze po dziś dzień wielce podzielone" (Euzebiusz, "Historia....", III, 24, 18). "Niektórzy z naszych poprzedników księgi tej nie uznawali i zupełnie ją odrzucali" (Euzebiusz, VII, 25, 1). "Objawienie także jedynie Jana i Piotra przyjmujemy, którego jednak... niektórzy z naszych nie chcą czytać w Kościele" ("Kanon Muratoriego"). Grzegorz z Nazjanu, a także synod w Laodycei uznają pełny kanon NT, ale bez Apokalipsy (o Grzegorzu i Apokalipsie por. "Całe Pismo jest natchnione...", str. 303 tabela). Podobnie było w Kościele syryjskim i antiocheńskim, gdzie odrzucano Apokalipsę (por. "Wstęp ogólny do Pisma Świętego", Pallotinum 1986, str. 87) Także w Kościele greckim około roku 400 odrzucono Apokalipsę, o czym donosił Hieronim (por. John H Newman, "O rozwoju...", str. 129). Nawet jedna z książek Świadków Jehowy zmuszona była przyznać kiedyś, że "mała jest liczba całkiem wczesnych manuskryptów, które zawierają Objawienie" ("Wyposażony do wszelkiego dzieła dobrego", część II, str. tej nie miały też wczesne wersje przekładu Peszitty (por. "Insight in the Scriptures", vol. 2, str. 1153). Nie ma jej też watykański kodeks nr 1209 ("Światło", tom II, str. 216). Strażnica, nr 4 z 1962 r, str. 9), który jest jednym z najstarszych z zachowanych kodeksów (IV wiek). Ten sam kodeks watykański 1209 nie ma też 1, 2 Tym, ani Tyt (Strażnica, nr 4 z 1962, str. 9). Czemu Strażnica nie przyjęła od tych właśnie ludzi ustaleń kanonu ? Literatura apokryficzna Nowego Testamentu Przyjrzymy się jak widziano sprawę autorytatywności niekanonicznych Pism Świętych NT w najstarszych wspólnotach chrześcijańskich, tych które istniały już za apostołów w czasach tych, którzy jeszcze widzieli osobiście Jezusa. Okaże się, że te najstarsze Kościoły różnie rozumiały czym jest kanon NT, a także inaczej niż dziś Świadkowie Jehowy. Tym samym, okaże się mitem stwierdzenie Świadków, że w niczym nie różnią się oni od pierwszych chrześcijan (o czym mozolnie przekonywała na bazie wybiórczych i selektywnie dobranych przykładów choćby Strażnica z 1 lipca 1993, na str. 13 i następnych). 1) Kościół palestyński Hegezyp, który był nośnikiem prastarej tradycji apostolskiej, bowiem "należał do pierwszego pokolenia czasów po apostolskich" (Euzebiusz, "Historia...", II, 23, 3) cytował sobie z zadowoleniem apokryficzną "Ewangelię według Hebrajczyków" (Euzebiusz, IV, 22, 8), "w której się lubują przede wszystkim chrześcijanie pochodzenia żydowskiego" (Euzebiusz, III, 25, 5). Także Papiasz jej używał (Euzebiusz, III, 39, 17). Epifaniusz natomiast cytował "Ewangelię Ebionitów" ("Wstęp ogólny do Pisma..", str. 123). Dziwne, że leksykon Świadków "Całe Pismo jest natchnione..." jakoś to pominął przy sporządzaniu w tabeli katalogu pism cytowanych przez Epifaniusza ("Całe Pismo...." str. 303). Natarczywie znów pytajmy: Czy może Brooklyn znów wyjaśnić, jak to więc "Duch Boży wcześniej już ustalił kanon" skoro Kościół palestyński, gdzie była najstarsza tradycja apostolska, nie uznawał pewnych dzisiejszych ksiąg kanonicznych za kanoniczne, uznając za takie jednocześnie apokryfy, cytując je nawet obficie ? Czemu Brooklyn za nimi nie poszedł w uznawaniu tych ksiąg, skoro jak się chwali często "naśladuje pierwszych chrześcijan"? 2) Kościół koptyjski W kościele koptyjskim uznawano za kanoniczne 2 listy Klemensa rzymskiego, apokryf Barnaby, "Pasterz" Hermasa, i "Konstytucje apostolskie" ("Wstęp ogólny do Pisma...", str. 96). 3) Kościół etiopski Kościół etiopski zalicza do kanonu NT Listy Klemensa rzymskiego, "Konstytucje apostolskie" a także "Pasterz" Hermasa ("Wstęp ogólny...", str. 96). Już od starożytności Kościół etiopski czcił także etiopską księgę Henocha (Encyklopedia biblijna, Vocatio, Warszawa 1999, str. 507). 4) Kościół ormiański Kościół ormiański zalicza do NT apokryficzne trzy listy - św. Pawła do Koryntian i dwa Koryntian do św. Pawła (Wstęp ogólny...", str. 96). Co do apokryficznych listów Pawła, to także "List do Laodycejczyków" oraz "List do Aleksandryjczyków" były zawarte w wielu kodeksach łacińskich (Józef Keller, "Katolicyzm starożytny", str. 102). 5) Kościół egipski To bardzo stary Kościół. Ciekawe że chrześcijaństwo było już w I wieku w Egipcie. Potwierdza to manuskrypt Rylandsa z fragmentami Ew Jana, znaleziony tam i pochodzący już z około roku 125. Być może zanieśli tam chrześcijaństwo słuchacze Piotra z Dz Ap 2: 10. Kościół egipski jeszcze w IV wieku zaliczał do kanonu NT "List" Barnaby i "Pasterza" Hermasa, bowiem kodeks Synajski z IV wieku pochodzący właśnie z Egiptu (inni mówią o Cezarei) miał dołączone te dzieła (por. Całe Pismo jest natchnione....", str. 314 tabela). Zatem gdy używali tych apokryfów jako tekstów natchnionych, może mieli racje ? Skąd Brooklyn wie, że ta tradycja była omylna, skoro tak stara była ? Dlaczego uwierzył rzymsko kartagińskiej tradycji z późniejszych wieków ? Tak samo jest z pochodzącym z Egiptu kodeksem aleksandryjskim, który też ma dołączone apokryfy ("Całe Pismo jest natchnione....", str. 314 tabela). Klemens Aleksandryjski cytuje Sybille jako "oświeconą przez Boga" ("Zachęta Greków", VIII, 77). W rozdz. VII, (74) znów ją cytuje, a nawet "święte słowa" Orfeusza. Gdzie indziej cytował "Ewangelię według Egipcjan", której nie ma w Nowym Testamencie ("Wstęp ogólny do Pisma...", str. 124). Dodatkowo w swym dziele "Eclogae Propheticae" cytował on apokryficzną "Apokalipsę Piotra" (Jean Danielou, "Historia Kościoła", tom I, PAX, W-wa 1984, str. 55). Kiedy indziej cytował też apokryficzną "Apokalipsę Sofoniasza" (por. Wstęp ogólny....", str. 116). Klemens żył w pierwszych wiekach chrześcijaństwa. Czy Strażnica robi podobnie jak on dzisiaj i też uznaje za natchnione od Boga słowa Sybilli ? Wszakże Świadkowie Jehowy uznają się za pierwszych chrześcijan, czemu więc tak jak ci pierwsi chrześcijanie nie postępują ? Na marginesie warto wspomnieć, że wcześniej cytowany leksykon Świadków "Całe Pismo..." ani słowa nie wspomniał przy sporządzaniu kanonicznej tabeli tekstów cytowanych przez Klemensa (str. 303), że cytował on też teksty niekanoniczne Sybilli, Orfeusza i apokryficzne Ewangelie, jako słowa Boże. Tego już Brooklyn nie powiedział swym owcom. Widzimy po raz kolejny, że u Strażnicy prawda często jest odpowiednio preparowana, opiera się ta "prawda" na odpowiednich niedomówieniach i przemilczeniach. Jest to prawda "made in Brooklyn", która z całą i pełną prawdą wiele wspólnego mieć nie musi. 6) Kościół rzymski Znów Kościół bardzo stary, pisał do niego już święty Paweł, a Ignacy z Antiochii już w roku 107 dawał świadectwo wyjątkowego pierwszeństwa tej wspólnoty względem innych wspólnot, pisząc: "Ja zaś chce aby zachowały ważność także te polecenia, które nauczając innym dajecie" ("Do Kościoła w Rzymie" III, 1). Przy ustaleniu apokryfów jakie cieszyły się w Rzymie chyba kanonicznym autorytetem przed dekretem Atanazego z roku 387, pomoże nam kanon Muratoriego z roku ok. 180, który za kanoniczny uznaje - jak już wyżej wspomniano - niekanoniczny apokryf "Apokalipsę św. Piotra". Będąc przy starej i nie uformowanej ostatecznie tradycji kościoła rzymskiego wypada też podać świadectwo Ireneusza, który zaliczał do kanonu "Pasterz" Hermasa, o czym pisze Euzebiusz: "Ponadto nie tylko zna, ale uznaje Pasterza jako Pismo, kiedy powiada: ››A zatem doskonale wyraża się Pismo: "Przede wszystkim wierz, że jest jeden Bóg, Który wszystko stworzył i urządził, itd.‹‹"(Euzebiusz, "Historia...", V, 8, 7). Także i Tertulian zaliczał "Pasterza" do Nowego Testamentu (De Orat. 16). "Pasterz" Hermasowy cieszył się też uznaniem Orygenesa, który, jak podaje Daniel Rops, uznawał "Pasterza" za "księgę Bożą" (D. Rops, Kościół pierwszych wieków, PAX, Warszawa 1969, str. 304). Rops być może przesadzał nieco, bo sam Orygenes owszem, w swym Komentarzu do Ew. Mateusza (XIV, 21) popierał się "Pasterzem" jako "pismem", jednak nie wiadomo czy był to dla niego kanon. Podaje on jedynie, że pismem tym "posługują się Kościoły, lecz nie wszystkie uznają je za świętą" (tamże). Rops dodaje inną ciekawą informację: "Pasterz Hermasa, popularna księga z początku II wieku, uważana przez pewien czas za tekst natchniony, została odrzucona w gminach zachodnich" ( str. 304). Widać, że nie istniało wtedy rozumienie tego co natchnione w dzisiejszym pojęciu. Euzebiusz podaje też słowa pisarza wczesnochrześcijańskiego Apoloniusza, który w swych słowach uznawał za Pismo św. apokryficzne dziełko wczesnochrześcijańskie Didache (Euzebiusz, "Historia Kościelna", V, 18, 4, por. A. Lisiecki, "Historia Kościelna" Poznań 1924, str. 231 przypis). Jak widać ojcowie uznawali "Pasterz Hermasa" za księgę kanoniczną, choć dziś Świadkowie nie mają jej w swych Bibliach. Czy zatem postępują jak pierwsi chrześcijanie, co głoszą wobec wszystkich ? Pytajmy, pytajmy. Co ciekawe, wyżej często cytowany przeze mnie leksykon Świadków Jehowy "Całe Pismo jest natchnione...", na str. 303 w tabeli sporządził katalog ksiąg NT uznawanych przez Ireneusza za natchnione. Oczywiście znów jak w przypadku Klemensa nie powiedziano tam Świadkom ani słowa, że Ireneusz uznawał "Pasterz Hermasa" za Pismo Św. Ba, to się wręcz w jednej z książek Świadków Jehowy jakby zataja, gdy piszą: "...żadne pismo apokryficzne i żadne dzieło apokryficzne nie było przyjęte przez wczesnych chrześcijan za część kanonu Biblii" ("Wyposażony do wszelkiego dzieła dobrego", część II, str. 43). Natomiast Hipolit rzymski uznawał i cytował Ewangelię według Egipcjan, której też nie ma dziś w NT ("Wstęp ogólny do Pisma...", str. 124). Ojciec Kościoła Epifaniusz z Salaminy do tego stopnia uznawał apokryficzną Ewangelię Tomasza za pismo boskie, że posługiwał się nią w walce z kacerzami (Haer. 51, 20). Z kolei Klemens rzymski w "Liście do Kościoła w Koryncie" (VIII, 3) cytuje słowa Jahwe, których nigdzie w Biblii nie ma. Podobnie czyni w XIII, 1. W XVII, 5 powyższego listu cytuje natomiast nieznane biblii słowa Mojżesza: "Jestem jak para unosząca się z garnka". Inne cytaty nieznane Biblii w powyższym liście Klemensa, cytowane jako Słowa Boże patrz w: XXIII, 4; XXIX, 3; XXXIV, 3; XLVI, 2. Natomiast tzw. "Drugi list do Koryntian św. Klemensa", powstały wcześnie, bo na początku II wieku, cytuje w XII, 2 słowa Jezusa z Ewangelii jakiej dziś nie ma w NT - z tzw. "Ewangelii Tomasza" (22). Czemu Świadkowie dziś tych tekstów nie wykorzystują w nauczaniu, skoro robili tak właśnie pierwsi chrześcijanie, jak choćby Klemens który żył jeszcze przed rokiem 100 ? Na czym więc ma polegać to ich bycie "pierwszymi chrześcijanami"? 7) Kościoły Azji Mniejszej Na wyspie Rodos (por. Dz Ap. 21:1; 1 Mch 15:23) posługiwano się w połowie II wieku "Ewangelią Piotra" (Wstęp ogólny do Pisma...", str. 124). Jej także dziś nie ma w kanonie Nowego Testamentu. 8) Kościół antiocheński Również bardzo stary Kościół, już za czasów apostołów (por Dz Ap. 6:5; 11:19-26). Ignacy antiocheński w "Liście do Kościoła w Smyrnie" cytuje (III, 2) tekst Jezusa: "Weźcie dotknijcie mnie i zobaczcie, że nie jestem bezcielesnym demonem". Prawdopodobnie jest to agrafon. Nie ma takiego tekstu w NT, jest niekanoniczny. A jednak pierwsi chrześcijanie wykorzystywali ten tekst, Świadkowie dziś tak nie robią. W Kościele antiocheńskim przez jakiś czas uznawano też apokryf Ewangelię Piotra, na co zezwolił tamtejszy biskup Serapion. Wspomina to Euzebiusz, cytując słowa Serapiona (Historia Kościoła VI, 12, 2-6). Jak podaje Daniel Rops, Ewangelia Piotra "była ogromnie popularna w wielu gminach chrześcijańskich" (Kościół pierwszych wieków, str. 303). 9) Kościół afrykański Świadectwem zapatrywań na kanon w NT w Kościele afrykańskim jest tzw. kanon klaromontański. Kanon ten uznaje za natchnioną Apokalipsę Piotra, Pasterza, list Barnaby, Dzieje Pawła (podaję za Apokryfy Nowego Testamentu, tom I, Lublin 1986, str. 40-41). 10) Inne Ojcowie Kościoła cytowali też "Ewangelię Nazarejczyków". Nie ma jej dziś również w Biblii (por. "Wstęp ogólny do Pisma..", str. 123). "Didache", dziełko wczesnochrześcijańskie powstałe około roku 100, "figuruje również w starożytnych katalogach ksiąg Nowego Testamentu" (Ks. M. Starowieyski, "Pierwski Świadkowie - Pisma Ojców Apostolskich", wydanie II, Kraków 1998, str. 25). 11) Agrafony Pierwsi chrześcijanie cytowali też jako Słowo Boże także tzw. Agrafony, tzn. wypowiedzi Jezusa zachowane jedynie w tradycji ustnej. I tak "Didache", cytuje agrafon w I, 6: "Niech Twoja jałmużna przesiąknie potem rąk twoich, aż będziesz wiedział komu dajesz". Inny agrafon cytuje tzw. "List Barnaby" (to pismo chrześcijańskie powstało wcześnie - ok. roku 130) w rozdziale VII, 11: "Tak i ci, mówi Pan, którzy chcą mnie widzieć i osiągnąć Królestwo, muszą zdobywać mnie w bólu i cierpieniu". Inny agrafon mamy w XII, 1 tego listu: "kiedy drzewo legnie i powstanie, i kiedy z drzewa krew pocieknie". W XV, 1, 2 list Barnaby cytuje teksty z Pisma, których nie ma w ST ani NT. Podobnie w VII, 7-8 swego listu, gdzie pisze: "Zwróćcie uwagę, jak tu objawia się zapowiedź Jezusa: ››Naplujcie na niego wszyscy, przebijcie go ościeniem, zwieńczcie mu głowę szkarłatną wełną i tak wypędźcie na pustynię‹‹". Widać po tym, że znów dla pierwszych chrześcijan nie było takich norm jak dziś dla Świadków Jehowy, że tylko to i to jest jedynie Słowem Bożym. Patrz też wyżej punkty 6, 8. Klemens Aleksandryjski cytuje następujący agrafon: "Widziałeś brata swego, widziałeś Boga" (por. D. Rops, Kościół pierwszych wieków, str. 305). Zakończenie Jak widać bardzo różnie wśród pierwszych chrześcijan rozumiano czym jest kanon NT. Świadkowie Jehowy dziś tak jak pierwsi chrześcijanie go nie rozumieją, i nie powinni się uważać za odpowiednik pierwszych chrześcijan. Ich tradycja odnośnie kanonu NT jest tradycją przejętą z późnych (IV- VI wiek) ustaw Kościoła rzymskiego, także ustaleń Kościołów Wschodnich i protestanckich. Nie jest to całkowicie kanon pierwszych chrześcijan, co widać po tym rysie historycznym. Świadkowie Jehowy widzenie kanonu NT przejęli od tych chrześcijan, o których mówią, że byli zwiedzieni szatańskim odstępstwem i są Babilonem Wielkim. Zatem ich stwierdzanie, że niczym się nie różnią od pierwszych chrześcijan, jest zwyczajnym mitem propagandowym, który wychodzi na jaw po głębszym wejrzeniu. To taki chwyt reklamowy obliczony na pozyskanie nowych wiernych. To można rozciągnąć na wszystkich którzy chcą dziś żyć jak "pierwsi chrześcijanie" (np. ugrupowanie "Rodzina Miłości"). Ludzie Ci często chodzą z Bibliami i nauczają katolików że nie żyją jak pierwsi chrześcijanie. Warto się ich spytać, dlaczego zatem ich Biblie mają taki kanon NT jak ustalono dopiero w IV-VI wieku, a nie taki jak mieli pierwsi chrześcijanie, którzy jak wyżej widzieliśmy pod pojęciem tekst natchniony rozumieli coś innego niż te 27 ksiąg które mamy dziś w NT. Podsumowanie Myślę, że po tym krótkim naświetleniu zagadnienia, dość jasne staje się, że Świadkowie Jehowy nie są żadnym oryginalnym zjawiskiem na arenie dziejów. Nie są też czymś pierwotnie chrześcijańskim - choć takie wrażenie starają się stworzyć. Nie udało im się zerwać jednoznacznie z tym co nazywają szatańskim Babilonem - a dokładniej mówiąc nie udało im się zerwać z paradygmatem chrystianizmu odnośnie spraw jak najbardziej fundamentalnych, choćby takich jak kanon NT (czy ST, który przejęli od protestantów). Chcą lub nie, świadomie lub nie, być może intuicyjnie przejęli bagaż chrystianizmu w większym stopniu niż sobie to być może uświadamiają. Russell, założyciel ruchu Świadków Jehowy, o ile chciał się wyzwolić od katolicyzmu, to nie udało mu się do końca zerwać z tymi, którzy go uformowali: z Adwentyzmem, odłamem protestantyzmu. Więcej było w nim z Babilonu niż myślał. To widać na przykładzie takich fundamentalnych rzeczy, jak choćby kanon NT /ST, czy kwestia wyliczeń związanych z końcem czasów pogan lub idei niewidzialnej Paruzji Jezusa, które przejął w nieco zmodyfikowanej formie od Adwentystów (uważani przez Świadków na równi z całym chrześcijaństwem za szatański Babilon Wielki już od listopada roku 1879 - patrz książkę Towarzystwa Strażnica pt. "Świadkowie Jehowy głosiciele Królestwa Bożego", str. 52, 647). Utrzymanie nauk Adwentystów w mocy, trwa do dziś u Świadków Jehowy (por. Świadkowie Jehowy głosiciele...", str. 49). To co zostało w nim z Babilonu, przeżyło także dziś wśród Świadków Jehowy. Cóż, tak to już jest w życiu, że trudno nam czasem ostatecznie zerwać z zamiłowaniami wpojonymi na początku. Tak to już jest, że trudno nam się rozstać z wpojonymi nawykami, nawet tymi których potem nie lubimy. Tak też jest w przypadku Świadków Jehowy. Szkoda, że czasem o tym zapominają, określając się jako ludzie "nie będący ze świata".
Lipiec 20, 2014 Podział ksiąg Starego i Nowego Testamentu Księgi Starego Testamentu Księgi Nowego Testamentu PRAWO (PIĘCIOKSIĄG) Księga Rodzaju Księga Wyjścia Księga Kapłańska Księga Liczb Księga Powtórzonego Prawa KSIĘGI HISTORYCZNE Ewangelia według św. Mateusza Ewangelia według św. Marka Ewangelia według św. Łukasza Ewangelia według św. Jana Dzieje Apostolskie KSIĘGI HISTORYCZNE Księga Jozuego Księga Sędziów Księga Rut 1 Księga Samuela 2 Księga Samuela 1 Księga Królewska 2 Księga Królewska 1 Księga Kronik 2 Księga Kronik Księga Ezdrasza Księga Nehemiasza Księga Tobiasza Księga Judyty Księga Estery 1 Księga Machabejska 2 Księga Machabejska KSIĘGI DYDAKTYCZNE List św. Pawła Ap. do Rzymian 1 List św. Pawła Ap. do Koryntian 2 List św. Pawła Ao. do Koryntian List św. Pawła Ap. do Galatów List św. Pawła Ap. do Efezjan List św. Pawła Ap. o Filipian List św. Pawła Ap. do Kolosan 1 List św. Pawła Ap. do Tesaloniczan 2 List św. Pawła Ap. do Tesaloniczan 1 List św. Pawła Ap. do Tymoteusza 2 List św. Pawła Ap. do Tymoteusza List św. Pawła Ap. do do Tytusa List św. Pawła Ap. do Filemona List do Hebrajczyków List św. Jakuba Apostoła 1 List św. Piotra Apostoła 2 List św. Piotra Apostoła 3 List św. Piotra Apostoła 1 List św. Jana Apostoła 2 List św. Jana Apostoła 3 List św. Jana Apostoła KSIĘGI MĄDROŚCIOWE Księga Hioba Księga Psalmów Księga Przysłów Księga Koheleta (Eklezjastes) Księga Pieśni nad Pieśniami Księga Mądrości Mądrość Syracha (Eklezjastyk) Lamentacje KSIĘGA PROROCKA Apokalipsa św. Jana KSIĘGI HISTORYCZNE – 21 KSIĘGI DYDAKTYCZNE – 21 KSIĘGI DYDAKTYCZNE – 9 KSIĘGI HISTORYCZNE – 5 KSIĘGI PROROCKIE – 16 KSIĘGA PROROCKA – 1 KSIĘGI PROROCKIE Księga Izajasza Księga Jeremiasza Lamentacje (?) Księga Barucha Księga Ezechiela Księga Daniela Księga Ozeasza Księga Joela Księga Amosa Księga Abdiasza Księga Jonasza Księga Micheasza Księga Nahuma Księga Habakuka Księga Sofoniasza Księga Aggeusza Księga Zachariasza Księga Malachiasza
jedna z ksiąg nowego testamentu